| Andrzej Zatorski (pod_hyrowa@o2.pl) - 2010-06-11 13:37:22 |
| od 25.06 rozpoczynamy Studencki Rajd Rowerowy Szlakiem Architektury Drewnianej
Beskidu Niskiego.Planujemy pokonać 350 km w rejonie od Moszczańca do Grabia.Baza rajdu w Hyrowej.Relacje z Rajdu na www.pwsz.krosno.pl |
| |
| Przeor - 2010-02-10 13:46:17 |
| Witam po zimowej przerwie, Wacław na twojej stronie nie ma żadnych tras!. Mam prośbę do kolegów cyklistów o wytyczenie fajnych tras w okolicach Krempnej (najlepiej jakby nie spotykać na nich aut) w zamian gdyby któryś z Was wybierał się na Roztocze służę pomocą gdyż mam ten temat obczajony całkiem nie kiepsko. Pozdo i aby do wiosny!!! |
| |
| Wacław Mendys (wmendys@orange.pl) - 2009-12-04 16:44:54 |
| Dużo propozycji wycieczek rozwerowych znajdziesz na stronie: www.ejaslo.republika.pl (jestem jej skromnym administratorem) |
| |
| stary zakapior - 2009-07-12 16:14:03 |
| Droga z Krempnej przez Żydowskie do Grabu albo Ożennej bardzo zniszczona. Asfalt w stanie szczątkowym. Ale rowerem da się przejechać. Z Grabu na Słowację dojedziesz bez problemów. Po naszej stronie asfalt w bardzo dobrym stanie, po Słowackiej częściowo droga gruntowa, gdyż Słowacy do tej pory nie ukończyli odcinka do Niżnej Polianki. W centrum Krempnej są dwa sklepy spożywcze. |
| |
| Jeremi - 2009-06-06 22:45:42 |
| halo bracia rowerzyści co się tu dzieje dlaczego nikt nic nie opisuje!? |
| |
| Przeor - 2009-05-19 10:37:20 |
| dzięki Marcin za info i do zobaczenia na szlaku |
| |
| marcin - 2009-05-18 19:15:54 |
| Ciechania jest wyłączona z ruchu turystycznego. Sklepy są, przy skrzyżowaniu w stronę Polan jest jeden, zawsze było w nim to, co chciałem ;) |
| |
| Prezor - 2009-05-17 20:47:55 |
| przez Ciechanie nie można przejeżdżać bo to rezerwat? i mam jeszcze pytanie czy są sklepy spożywcze w Krempnej |
| |
| marcin - 2009-05-15 23:29:46 |
| Na Słowację przez Żydowskie i Ożenną z Krempnej dostaniesz się bez najmniejszych przeszkód.
Przejazd przez Ciechanię jest nielegalny, ale realny. Pamiętam jednak okropne błoto w lesie przed Hutą Polańską. Po deszczu droga może być nieprzejezdna, ale zaznaczam, że byłem tam ubiegłej jesieni.
Quadowców i motocyklistów nie spotkałem. Myślę, że wjazd do Ciechanii quadem to byłoby już naprawdę przegięcie.
I ostatnia kwestia, kwestia wyjazdu na Baranie. Radzę jechać drogą z Polan. Jest to również przejazd nielegalny (a to pech :D:D !) a w dodatku po drodze straszą niedźwiedziami. W każdym razie jadąc tą drogą (tą wzdłuż Potoku Baranie) dojedziesz do jej końca. Tam na wyczucie pójdziesz około 100 metrów przez las i na 100 % dostaniesz się na szlak graniczny. A stamtąd już prosto na szczyt. |
| |
| Przeor - 2009-05-13 09:47:10 |
| i jeszcze jedno pytanie czy na Baranie da się jechać szlakiem granicznym tzn. czerwonym lub niebieskim czy jakąś inna trasę polecasz |
| |
| Przeor - 2009-05-13 09:43:52 |
| a jak wygląda trasa na Słowację przez Żydowskie i Ożenną, czy mozna wrócić przez Ciechanię, Cieśniawy i Hutę Polanską. Czy należy posiadać ze sobą biletu wstępu do parku? i czy grasują na tych terenach quadowcy i motocykliści? |
| |
| marcin - 2009-05-12 23:27:13 |
| Polecam Nieznajową, Wołowiec, Radocynę... Można zaryzykować przejazd przez Ciechanię, można wyskoczyć na Baranie. Bardzo dużo informacji o Krempnej jest nawet (a raczej przede wszystkim) na tej stronie. |
| |
| Przeor - 2009-05-12 10:31:37 |
| Witajcie! wybieram się na kilka dni do Krempnej może ktoś mi podpowie jakieś wycieczki rowerowe (do 60km) prowadzące nie po drogach którymi jeżdżą samochody. No i może jeszcze kilka info o samej Krempnej. Pozdro |
| |
| marcin - 2009-04-08 17:24:22 |
| A więc tak jak mówi victoo : lasy i wyższe partie to błoto (a miejscami i śnieg) Okolice Radocyny w 100 % przejezdne. Należy tylko uważać na rzeki i potoki, które trzeba niekiedy przejść w bród. Ale jeździć jak najbardziej można ;) |
| |
| marcin - 2009-03-30 21:21:00 |
| Grzywacka cała w błocie ;) W sobotę mam nadzieję coś więcej objechać, jeszcze napiszę. |
| |
| victoo - 2009-03-29 16:50:41 |
| W wyższych partiach oraz w lasach na pewno będzie niezłe błociaro. Niżej i na odsłoniętych terenach powinno być elegancko. |
| |
| Michał Szczech (szczech05@wp.pl) - 2009-03-27 10:27:52 |
| czy ktoś się orientuję czy na początku kwietnia(wielkanoc) są odpowiednie warunki by wybrać się rowerem w beskid? |
| |
| Krzysiek (krzysiek@roweryk.pl) - 2009-02-14 20:35:22 |
| Rowerem po beskidzie...; www.roweryk.pl |
| |
| Irek Ć (irolx@op.pl) - 2009-01-10 01:43:38 |
| Było by o czym gadać, ale po co lepiej zobaczyć - polecam stronkę http://fotoring.republika.pl/index.html |
| |
| Romek Sieniawa (on234@wp.pl) - 2008-07-29 22:56:01 |
| Polecam stronę http://www.pascal.pl/na_rower.php?ind=trasy_klubowiczow&g_id=3596 jest tam wiele tras rowerowych z Beskidu Niskiego i innych pięknych miejsc z całej Polski |
| |
| pik - 2007-11-23 12:28:27 |
| http://www.bikeworld.pl/rower/artykul/2406/2/
|
| |
| stary zakapior - 2007-10-17 09:22:10 |
| Byliśmy wcześniej i - być może - jeszcze w tym roku zawitamy w Beskid. Może do Radocyny - naszej najwspanialszej bazy wypadowej. Polecam Hutę Polańską i bliską Beskidowi przepiękną Słowację. Pozdrawiam. |
| |
| O. - 2007-09-23 18:41:14 |
| Dziś rano wróciłam z urlopu w Beskidzie Niskim (baza wypadowa: DUkla, potem Ropica Górna). Zakochałam się w okolicy i już kombinuję, jak i kiedy tam wrócić z własnym rowerem. Tym razem miałam rower z wypożyczalni. Najwspanialsze są okolice Radocyny. Pozdrawiam wszystkich miłośników rowerowego Beskidu Niskiego. P.S. Z jednej strony super odludzie, z drugiej - gdzie się podzialiście, że oprócz nas - 3 dziewczyn nie było na trasach absolutnie nikogo? |
| |
| victoo (-) - 2007-05-07 13:21:41 |
| Trasy rowerowe w Beskidzie Niskim... http://rower.beskidy.pl/ |
| |
| pawloox (pawloox@wp.pl) - 2006-10-12 18:53:30 |
| Jeśli ktoś lubi zjazdy to mega świetana jest nartostrada z Magury Małastowskiej z samej góry wyciągu, trawa jest wykoszona, tylko uważac trzeba na małe rowy w poprzek stoku |
| |
| staszek (silinthas@gmail.com) - 2006-09-15 09:14:01 |
| Dopiero zaczynam jeździć po B. Niskim, i rzeczywiscie jest to miejsce wręcz idealne... Bardzo spodobała mi się dolina Regetówki, można przejechać na stronę słowacką i zjechać zielonym szlakiem aż do głownej szosy na Konieczną. Polecam! |
| |
| <bez nazwy> - 2006-08-19 16:21:48 |
|
| |
| Ajsza (tokaji_aszu@interia.pl) - 2006-07-31 11:14:32 |
| Rower? To coś, z czym chyba się urodziłam. Wsiadam i mknę z wiatrem we włosach po wertepach, polnych drogach, lasach i innych urokliwych zakątkach pięknej polskiej ziemi. Pewnie powinnam jeździć w kasku, jak cywilizowany ludź, ale ten wiatr we włosach dzieciństwo mi przypomina i nie dam sobie tego zabrać. Pewnie źle robię, bo to chyba niebezpieczne.Ale nie jestem aż taką rasową cyklstką której skali licznika brakuje, więc na razie bliżej natury... Nie mam takiej kondychy, jak klasyczna rowerzystka, ale na moje potrzeby starczy. Nikt nie wymyślił lepszego środka lokomocji od roweru. Garażuję bez problemu praktycznie wszędzie, podjadę gdzie mi pasuje, paliwo ekologiczne i tanie - wystarczy bułka przaśna z maślanką. W trakcie jazdy ładuję życiodajne,biologiczne akumulatory i czerpię garściami, co okolica daje. A daje dużo. Walory widokowe, doznania etetyczne, spokój, zapomnienie i powrót do korzeni. A jak się położę na łące pełnej kwiatów i ogarnę wzrokiem dziewicza naturę, to niech się schowa wszystko, co w życiu poza granicami kraju widziałam... |
| |
| mp (marputo@poczta.fm) - 2006-06-27 00:38:13 |
| aż wstyd, że dopiero teraz "rozdziewiczam" Beskid Niski na rowerku... zrobiliśmy trasę z Rymanowa Zdroju przez pola do Sieniawy potem wschodnią stroną zalewu do Pastwisk, potem przez Puławy wzdłuż Wisłoka do drogi 897 i na Jaśliska... w Daliowej w prawo przez Szklary do miejsca wyjazdu... piękne miejsca i zabytki.. drogi szutrowe, leśne, ścieżki błoto... brody... to jest to!!! |
| |
| Irena (irena_gorlice@tlen.pl) - 2006-05-28 21:03:55 |
| A dlaczego nikt nie wspomni o I pikniku rowerowym? Mam zamiar wziąć udział, tylko nie wiem czy to wypali. |
| |
| Cezary Kuczka (cezary.kuczka@pbp.com.pl) - 2006-05-13 09:58:57 |
| jest dokładnie jak tu czytam o walorach rowerowych Beskidu Niskiego. praktycznie zjeździłem na rowerze polskie góry od Gór Izerskich po Bieszczady Wysokie i uważam , że właśnie Beskid Niski jest najlepszy dla biker'ów. Krajobrazy, przyroda i te bezdroża stworzone dla tych naszych 2-ch kółek.Wszystko jest w tym Beskidzie na szóstkę. że nie wspomnę o nieograniczonych możliwościach na nartach zimą.
pozdrawiam Cezo |
| |
| dudek tomasz (tomaszdudek@wp.pl) - 2006-03-12 21:13:57 |
| hm ja jestem młodym rowerzystą (14lat) i mieszkam w gorlicach szukam w internecie trads rowerowych dl mnie (40-60km) i nimoge znaleźć:| bede musiał sam je wymyślić mam prośbee gdyby znał ktoś jakąś ciekawą strone internetową lub osobiście znał ciekawe trasy (jak na moje możliwości) prosze o kontakt nr gg 8455273 (często nieidoczny) chętnie porozmawiam o rowerze meil tomaszdudek@wp.pl z góry dziękuje |
| |
| jachu (jac_bdg@interia.pl) - 2006-02-23 23:48:28 |
| Bardzo by sie tam pokrecilo ale czy sie da rower gdzies wziąsc w pozyczenie w krempnej? latwiej by bylo o polany,ozenną,grab swiatkową. |
| |
| deldamian (DELDAMIAN@INTERIA.PL) - 2005-10-09 21:10:16 |
| Hmm ja przez Beskid Niski tylko przejeżdzałem ale muszę stwierdzić że trasy są kapitalne. Byłem na wycieczcze 7 dniowej, wracałem z Rabki (Gorce) do domu przez Beskid i Bieszczady ok 500km w terenie. |
| |
| Andrzej - 2005-08-25 23:03:06 |
| Wojtku masz 100% racji, zjazd z Kolanina jest genialny! |
| |
| Wojtek - 2005-06-28 18:45:50 |
| Dla prawdziwych harpaganów polecam gorąco zjazd z Kolanina - mniam.
;-) |
| |
| <bez nazwy> (aleks44gazeta.pl) - 2005-06-14 21:33:17 |
| Moje ulubione miejsce na wypady rowerowe,to Wolowiec,mozna jechac we wszystkich kierunkach.Najczesciej jade dolina Zawoji do Nieznajowej,potem albo w prawo i do Radocyny,potem do Lipnej,szlakiem LP do Jasionki i czerwonym szlakiem powrot do Wolowca.Mozna tez w Nieznajowej pojechac w lewo i przez Rozstajne do Swiatkowej Wielkiej,potem do Swierzowej Ruskiej i na Bartne,lub Folusz,wlasciwie to kazda miejscowosc w Beskidzie Niskim,jest dobra,jako baza wypadowa.Ostatnio pojechalem z Radocyny do Wyszowadki,Ozennej,potem niebieskim szlakiem przez Doline Ciechani,Hute Polanska,Polany ,Krempna i powrot do Radocyny,warto jechac polecam |
| |
| <bez nazwy> (wampirxxl@interia.pl) - 2005-06-12 10:17:35 |
| Barzdo fajny dzial, podoba mi sie jego stworzenie bo zawsze chcialem wybrac moimi 4 kulkami w gory. Jesli moge podsnunac kilka pomyslow w tym dzile moglo by sie pojawic takie informacje jak co wziasc na taka wyprawe ogolne informacje o osprzecie bo przeciez nie wybierzemy sie tam byle jakim rowerem, a takze o srodkach bezpieczenstwa. Pozdrawiam. |
| |
| Krzysztof Piela (kpiela@poczta.fm) - 2005-03-28 08:23:39 |
| Rymanów Zdrój-Dział-Wisłoczek-Puławy Dolne/Górne-Bukowica-Kamień-Tokarnia-Komańcza-szosa:Moszczaniec-Daliowa-Szklary-Królik Polski-Rymanów Zdrój. Długa trasa, ale warto przejechać, podzielam pogląd przedstawiony już przez anominomwego rowerzystę, iż widoki z Tokarni są najpiękniejsze w Beskidzie Niskim. Trasa bardzo widokowa, ale urozmaicona, nie brakuje trudnych podjazdów i zjazdów, drogi szutrowe, leśne. Minusem jest postępujące "dziczenie" tego szlaku, co sprawia, że trasa miejscami jest nieprzejezdna z powodu licznych zwalonych drzew. Ale poza tym same zalety! |
| |
| dawid (dawidekpi@op.pl) - 2005-03-27 08:39:32 |
| Gorlice-Bartne-Magura Watkowska(846m n.p.m)-Rezerwat Kornyty-Wapienne-Gorlice. Piekne widoki ze szczytu Magury Watkowskiej, piekne skalki(Kornuty). Trasa jest srednia w trudnosci!!! Mam 15 lat i jeszcze czasami teraz zbiera pieniazki na lepszy rower zeby dotrzec wszedzie w te piekne uroki beskidu niskiego.
POZDRO |
| |
| <bez nazwy> - 2005-03-04 19:11:12 |
| Dukla to wymarzone miejsce na bazę wypadową. Jestem z tąd więc coś o tym wiem. Uwielbiam kręcić w stronę Magurskiego PN. Tam jest jak w bajce, a ta cisza, spokój i piękne okolice sprawiają, że z takiego wypadu wracam wypoczęty, choć w nogach jest kilkadziesiąt kilometrów (czasem nawet więcej). Polany, Olchowiec, Ciechania, Wołowiec, Nieznajowa, Żydowskie, Myscowa to tylko niektóre, najbliższe warte zobaczenia miejsca. |
| |
| swir - 2005-02-18 23:39:31 |
| Pastwiska-Rudawka-Puławy-Moszczaniec-Wola Niżna-Jaśliska-Czeremcha i Słowacja --Citrezne-Habura i tak dalej fajna trasa pozdrawiam świrów |
| |
| stary zakapior - 2005-02-14 13:47:22 |
| Beskid Niski to pełna tajemniczego uroku kraina Łemków, świat wiosek, których nie ma, uroczych drewnianych cerkiewek, cmentarzy z I wojny światowej. Oczywiście idealna na wojaże rowerowe, ale by ją dobrze poznać trzeba przeczytać parę przewodników i książek a nie tylko poznać miejscowe błoto. |
| |
| <bez nazwy> (andrmeda@op.pl) - 2005-01-07 20:14:15 |
| Sieniawa-Pastwiska-Rudawka Rymanowska, Puławy Dolne-3 przeprawy przez Wisłok-Darów-potem na szczyt wzgórza dość dobrą drogą-i na górę Tokarnię-a potem do Karlikowa pół godziny na hamulcach. Ja tam wymęczyłem niejednego kolegę, ale jakie widoki najlepsze z Tokarni. Pozdrawiam wszystkich takich świrów. |
| |
| wojtek (dipso@interia.pl) - 2004-12-07 23:31:40 |
| w tym roku byłem juz po raz trzeci na rowerze (nie licząc wypraw pieszych) i jak zawsze było ok. Brakuje tylko na nartacg w zimę....pewien tubylec w sklepacg w Polanach mnie do tego zachęcał. Pozdrawiam wszystkich. NIech Bóg błogosławi.
|
| |
| kryniczanka - 2004-12-04 23:19:37 |
| Czy kury i kaczki samowolnie spacerujące i grzebiące w ziemi przed kościołem można zobaczyć z samochodu albo autobusu? Nie!!! I to jest właśnie najfajniejsze na rowerze. I z ludźmi można pogadać...I zrobić przystanek w dowolnie wybranym miejscu, położyć się w rowie i popatrzeć na niebo. A przy tym pomyśleć... Jakie to życie nasze jest zakichane: w biegu, szybko, byle jak, byle do przodu. Wspaniałych wspomnień na całą zimę po tych wycieczkach Wam Kochani Rowerzyści życzę. A błoto? W tym cały urok i czar! |
| |
| Łukasz22GTi (sq9lgd@poczta.fm) - 2004-11-14 23:17:28 |
| W przyszłym roku robiie obowiązkowo pare tras, jadąc oczywiście z Tarnowa-juz w tym roku miałem ochote na taki mały hard-core rowerowy,anie niestety los rzucił mnie bardzo daleko od Ojczyzny...lecz-co się odwlecze to nie uciecze:-)) |
| |
| <bez nazwy> - 2004-11-03 10:00:31 |
| sądze że to idealne miejsce do tego by zrobić baze aktulnie zabagnianoch tras -
i katalog rodzajów błota
na początek "błoto maślane" takie co przypomina kremową mase tortową potrafi załatwić klocki hamulcowe ekspresowo |
| |
| vernalis (ledum412@o2.pl) - 2004-10-04 14:39:46 |
| Mija 10 lat od kiedy wjechałem pierwszy raz w Beskid Niski na rowerze. Od tego czasu zajeżdziłem dwa dobre rowery i zjechałem każdą ścieżkę w Bieszczadach i Beskidzie Niskim (wcześniej pieszo). Trudno wymarzyć sobie lepszy teren do jazdy, nie ma praktycznie miejsc niedostępnych dla turysty rowerowego.Polecam!
wojtek |
| |
| Joanna i Piotr Antoszowie (pantosz@compass.com.pl) - 2004-08-08 21:14:27 |
| Dla miłośników turystyki rowerowej planujących swój pobyt w Krynicy proponujemy trasę : Krynica - Berest - Piorunka - Czyrna - Snietnica (drogą gruntową wzdłuż potoku Czyrniarka ) - Czarna - Uście Gorlickie - Kwiatoń - Skwiertne - Hańczowa (żółtym szlakiem rowerowym) - Ropki - Pensjonat Kudak - Izby ( czerwonym szlakiem pieszym ) - Mochnaczka Niżna ( przez Mrokowski Potok ) - Krynica. Całość 68 km. Piękna Polska. Wycieczkę tę dedykujemy portalowi www.beskid-niski.pl. |
| |
| Krzysztof Przybyłowicz (krzyprzy@poczta.onet.pl) - 2004-07-24 21:51:24 |
| Właśnie wróciłem z wakacji w Beskidzie Niskim. Ponieważ mieszkałem w Libuszy swoje wycieczki rowerowe zaczynałem w Gorlicach lub w Żmigrodzie. Dzięki temu zwiedziłem już cały Beskid. Najciekawiej spędziłem czas w dawnej wiosce Rozstajne. Niedaleko bacówka z żętycą i oscypkami, wspaniała studnia z źródlaną wodą i można popływać. Za rok nie przyjeżdżajcie w drugiej połowie lipca bo ja tam będę i tak jak w tym roku chcę być tam sam. |
| |
| Blofeld (peejay@o2.pl) - 2004-06-30 20:02:44 |
| Beskid Niski to faktycznie świetne tereny do jazdy. Nie jest tak trudny technicznie jak wyższe partie Beskidów, za to nadrabia niepowtarzalnym klimatem. Przejechaliśmy go już 2 razy wdzłuż i wszerz,w tym roku też się wybieramy. Mamy oczywiście swoje ulubione trasy, które opiszemy i podeślemy, jak tylko się zmobilizujemy...Część jest na blofeld.republika.pl, zaprzaszam. |
| |