Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 16-10-2019 02:03

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 02-12-2007 09:15 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
Minęło 3 tygodnie... :?

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
Post: 02-12-2007 11:30 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
Sprawa jest oczywista - oryginał jest u potomków pamiętnikarza.
Fred przepisał interesujące Go fragmenty i ma notatki w segregatorku.
Takim zielonym...

_________________
Znajdź dom w Beskidzie: http://beskid-niski24.pl
Pomóżmy Pawłowi - rzeźbiarzowi z Beskidu Niskiego: http://draganowa.info/Galerie%20zdjec/g ... magamy.htm


Na górę
 Tytuł:
Post: 02-12-2007 14:34 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
Cha, cha, cha :lol: A segregatorek znajduje się za siedmioma górami i siedmioma lasami w chatce z pierogami :?:

U potomków, powiadasz - to może adres i nazwisko coby każdy zainteresowany mógł się z potomkami skontaktować i zajrzeć do tych pamiętników ? A na pewno zajrzeć warto - na przykład ze względu na niezwykle precyzyjny język pamiętnikarza w zakresie terminologii wojskowej - wziąwszy oczywiście pod uwagę że to CHŁOPSKI kronikarz... Może miał w tym zakresie jakieś wykształcenie ?

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
 Tytuł: Tia...
Post: 02-12-2007 17:38 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
No to poczytajmy:
"O okolicznościach śmierci pochowanych na żmigrodzkim cmentarzu krążą różne opowieści. Postaram się przybliżyć kilka z nich w oparciu o wspomnienia chłopskiego kronikarza wsi Kąty. Na tyłach pomnika centralnego widzimy kamienną płytę grobu kpt. Franza Dobnika. Oficer ten służył w 27 pp. i do Żmigrodu dotarł ze swym oddziałem kawalerzystów i wieczorem zakwaterował się w zabudowaniach dziś nie istniejącego dworu. Pełnił w dniu 15 XII 1914 r. służbę oficera frontowego. Jego oddział w tym dniu miał wartę na posterunku koło mostu na Wisłoce. Dobnik w nocy postanowił sprawdzić czujność swych wart. Ubrawszy się w prześcieradło podchodził pod posterunek ukrywając się. Młody wartownik widząc zbliżającą się i nie dającą się rozpoznać marę wystrzelił, kładąc swego dowódcę trupem.
Inna opowieść mówi: Zobaczyliśmy ośmiu jadących dziarsko austriackich kawalerzystów szosą od Dukli. Patrzymy na nich z zadowoleniem, że tu jeszcze są nasi bo mówiono, że do Żmigrodu zaglądają Kozacy. Kawalerzyści trzymali karabiny w pogotowiu. W tym momencie jadący na przedzie cuksfirer coś krzyknął, wtedy karabiny zostały zarzucone przez plecy, a w rękach błysnęły wyciągnięte z pochew szable, konie zerwały się do cwału. Zdziwieni tym zrywem wyskoczyliśmy na szosę patrząc za nimi. Zauważyliśmy sylwetki Kozaków, którzy wjeżdżali od strony dużego rynku. Nastąpił kilkusekundowy atak, szczęk szabel, trzask łamanych kozackich dzid. Na placu boju została krwawiąca kozacka głowa a korpus, który pozostał zjechał na pędzącym koniu w stronę Toków i tam spadł przy rynku Kogutka. Podczas pogoni jeszcze jeden Kozak został zastrzelony.
Nie należy też pominąć w opisie wypadku jaki miał miejsce w Żmigrodzie 24 XII 1914 r. Cofające się wojska austriackie spod Jasła, pod silnym naporem ze strony Rosjan wieczorem ustawiły baterię dział pod lasem ostrzeliwując Toki i okolice. Aby strzały były celne, zostawiono na wieży kościoła obserwatora, który chorągiewką dawał znaki. Skoro Kozacy dotarli do Żmigrodu, zauważyli go, obstawili wieżę i kościół, weszli na górę i przez okno wyrzucili obserwatora na bruk, zabijając na miejscu.
Podczas majowego odwrotu Rosjan, na polach Kątów doszło do walk z Niemcami ryglującymi drogę do Żmigrodu na wysokości skrzyżowania do Brzozowej. Nie mogący posuwać się drogą, Rosjanie z ławro- kargulskiego pułku piechoty uciekali na przełaj przez pola w kierunku Łysej Góry. W tym momencie chorąży Michał Wogorow postanowił uciekać ze sztandarem i z tyłu na przedpolu dworu został ranny, dowlókł się do karczmy i padł zemdlony. Patrol kozacki odniósł go do zabudowań, gdzie zostawił swój adres. Przy przenoszeniu do szpitala zmarł i został potem pochowany w Żmigrodzie.
Obecnie ta wojenna nekropolia jest pod opieką zarówno władz Urzędu Gminy jak też młodzieży z tutejszego liceum, czego dowodem jest pięknie oczyszczony pomnik centralny, nagrobek kapitana Dobnika i krzyże nagrobne. Remont ogrodzenia zakończył się w 2005 r. Może kiedyś wrócą tabliczki imienne".
Region Jasielski nr4(46)/2004


albo to:
"Rankiem 5 maja zamieszanie wzmagało się, od Skalnika i Wygody było słychać salwy karabinów, wojska uciekające z gór w kierunku na Żmigród, który był już obsadzony przez Niemców, zmuszone były uciekać przez pola w kierunku na Łysą Górę. Takiego manewru dokonał duży oddział kawalerii powracający już przy ostatku z frontu pod Grabiem. Za wymienioną kawalerią szedł jeszcze rozbity pułk piechoty niosący sztandar. Na czele biegł chorąży Wogorow, który został ciężko ranny od ognia karabinowego. Doniesiono go do karczmy, ale tu zmarł. Zostawił swoje dane i pochowano go w Żmigrodzie. Obydwie grupy zostały zaatakowane z Wygody gęstym ogniem karabinów maszynowych i ręcznych. Ogień niemiecki bardzo celny zbierał krwawe żniwo. Ucieczka do tyłu była już niemożliwa. Jedynie niedobitki uratowały się od pogromu " Frodyma Roman. Gorące wzgórza. Z walk w rejonie Nowego Żmigrodu w maju 1915r. „Płaj - Almanach Karpacki”, półrocznik Towarzystwa Karpackiego, 2006, nr 32. ISBN: 83-85258-22-1;

A teraz wnioski.
1. Segregatorek widziałem (tak jak i Ty - nie udawaj, że jest inaczej). Obecnie jest w Jaśle - "w chatce z pierogami" są inne segregatorki, z równie ciekawą zawartością. Aż zazdrość mnie bierze :(
2. Proszę bardzo oto adres i nazwisko:
Kąty (pewnie wiesz gdzie to jest),
Parylak.
Jak chcesz możesz iść tropem Frodymy i dotrzeć te z do tych dokumentów...
3. Kurczę! Precyzyjny język w zakresie terminologii wojskowej, mówisz.
Może jeszcze wskażesz, który z przytoczonych wyżej fragmentów takowym, precyzyjnym językiem operuje.
Może chłopisko było w wojsku i wiedziało co to "gęsty ogień karabinów maszynowych".

_________________
Znajdź dom w Beskidzie: http://beskid-niski24.pl
Pomóżmy Pawłowi - rzeźbiarzowi z Beskidu Niskiego: http://draganowa.info/Galerie%20zdjec/g ... magamy.htm


Na górę
 Tytuł:
Post: 02-12-2007 18:03 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Bardzo to wszystko ciekawe, ale... :D Nie udało mi się znaleźć grobu chorążego Wogorowa na cmentarzu w Nowym Żmigrodzie :D Jedyny kronikarz wsi Kąty, którego kronikę czytałem (publikował ją "Region Żmigrodzki") nazywał się Franciszek Gryziec :D Nazwisko "Parylak" w Kątach jest bardzo popularne - życzę powodzenia w poszukiwaniach :D


Na górę
 Tytuł: Kolberg też?
Post: 02-12-2007 18:11 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
To oczywiście niczego nie przesądza...

W ten sposób można by podważyć dorobek większości etnografów, których podstawowym narzędziem jest wywiad w terenie.
Z Kolbergiem na czele.
Może sam układał przyśpiewki...?

_________________
Znajdź dom w Beskidzie: http://beskid-niski24.pl
Pomóżmy Pawłowi - rzeźbiarzowi z Beskidu Niskiego: http://draganowa.info/Galerie%20zdjec/g ... magamy.htm


Na górę
 Tytuł:
Post: 02-12-2007 21:48 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
Nic ci nie powiedział i źródeł nie ujawnił - zupełnie tak jak mnie...
Można to zrozumieć - tajemnica handlowa :lol:

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
 Tytuł:
Post: 02-12-2007 22:24 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Marek - to która wersja śmierci chorążego Wogorowa jest oryginalnym zapisem pochodzacym z "Kronik Parylaka"? :D


Na górę
 Tytuł: Pytaj autora...
Post: 03-12-2007 21:36 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
Pytaj autora artykułów.
Mam dziwne wrażenie, że go dobrze znasz...

_________________
Znajdź dom w Beskidzie: http://beskid-niski24.pl
Pomóżmy Pawłowi - rzeźbiarzowi z Beskidu Niskiego: http://draganowa.info/Galerie%20zdjec/g ... magamy.htm


Na górę
 Tytuł:
Post: 04-12-2007 06:38 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Zapewniam, że nie widziałem w życiu swoim nie najkrótszym pana Romana Frodymy na oczy tzn. może i widziałem ale nie wiedziałem, że to On :D


Na górę
 Tytuł:
Post: 21-12-2007 08:45 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Obrazek


Na górę
 Tytuł:
Post: 31-12-2007 20:47 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Franz Dobnik został awansowany na stopień porucznika z dniem 1 listopada 1897 roku; kapitanem został mianowany dokładnie 10 lat później - 1 listopada 1907 roku. W 1898 roku został odznaczony Brązowym Medalem Jubileuszowym dla Sił Zbrojnych (jeżeli dobrze przetłumaczyłem :D ), a w 1908 roku Wojskowym Krzyżem Jubileuszowym. Oba odznaczenia ustanowione odpowiednio w 50 i 60 rocznicę objęcia tronu przez Franciszka Józefa otrzymywali wszyscy, ktorzy pozostawali w służbie państwowej w chwili ich ustanowienia. W chwili śmierci - według moich wyliczeń uwzględniających specyfikę awansów w armii Austro-Węgier - kapitan Franz Dobnik liczył sobie ok. 38-40 lat...


Na górę
 Tytuł:
Post: 31-12-2007 21:21 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
Cytuj:
hptm Dobnik died killed by his soldier on 15.12.1914 in Nowy Żmigród, Galicja, Poland.

Pewnyś :?: :lol:

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-01-2008 20:10 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Pewny nie jestem, ale - póki co - nie spotkałem się z inną wersją wydarzeń, która by zaprzeczała tej podanej przez R. Frodymę :D 13 grudnia oddziały III korpusu przekroczyły Wisłokę w Gorzycach (S. Błażewicz w opracowaniu pt. "Działania wojenne na terenie gminy Skołyszyn" pisze wprawdzie: po sforsowaniu Wisłoki w rejonie Toki-Łężyny, ale jedyne miejsce gdzie można sforsować Wisłokę w tym rejonie znajduje się w Gorzycach, miedzy Tokami i Łężynami :D) i się rozdzieliły. Walcząca na lewym skrzydle 44 brygada Landwehry (w jej składzie walczył 27 pułk) rozpoczęła atak w kierunku północno-zachodnim przez Ostrą Górę koło Cieklina i Harklową na Skołyszyn, a 15 grudnia jej oddziały opanowały wzgórze Sławęcin-Skołyszyn. Jak widać z tego opisu, w dniu 15 grudnia linia frontu przebiegała w dość znacznej odległości od Żmigrodu... Most, którego miał strzec oddział kpt. Dobnika został zbudowany przez saperów austro-węgierskich między 13 a 15 grudnia, bo gdyby 13 grudnia na Wisłoce w Żmigrodzie stał most, to oddziały III korpusu spokojnie by sobie po nim przekroczyły Wisłokę :D Oczywiście, nie można wykluczyć jakiegoś nagłego ataku Rosjan, którego celem było zniszczenie owego bardzo ważnego ze strategicznego punktu widzenia mostu, czego efektem była śmierć kilkunastu żołnierzy 27 pułku w dniu 15 grudnia w tym kpt. Dobnika... :?


Na górę
 Tytuł:
Post: 02-01-2008 06:44 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
Cytuj:
Pewny nie jestem, ale - póki co - nie spotkałem się z inną wersją wydarzeń, która by zaprzeczała tej podanej przez R. Frodymę

No dobrze... Ale skąd wiadomo że tak właśnie zginął ów Dobnik. Udało ci się dotrzeć do źródła tej wiadomości ? Albo innej potwierdzającej ją ? Jeśli to tylko tzw. "przekaz ludowy" to hmm... jakby to powiedzieć... Albo lepiej nic nie mówić :lol:

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl