Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Teraz jest 22-08-2014 08:52

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26-12-2010 14:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25-03-2009 09:14
Posty: 269
Lokalizacja: Gdańsk
Hej,

Obejrzeliśmy zapowiadany w wielu miejscach film i...

Jestem zawiedziony. Ale nie wiem, skąd ten zawód się bierze:
czy z tego, że moja dotychczasowa wiedza o Nowicy tak odbiega
od faktów, czy że film ów fałszuje obraz wsi?

Ogladając zgodnie stwierdziliśmy, że Nowica na filmie jawi się
jako ostoja dla... szeroko pojętej alternatywy. Jakby beskidzki
Woodstock. Dopiero dalej byli Łemkowie, Szymon z cmentarzami,
Stowarzyszenie, 'agrogospodarze'.

Na główne postacie wykreowani zostali mieszkańcy Nowicy 9
i... kompletnie nie zgadzało się nam to z naszym dotychczasowym
Nowicy widzeniem. Bardzo *subiektywnie* stwierdzając... byli
dość mało zachęcający, w przeciwieństwie do Łemkini ze wstępu,
czy Pana Wasyla 'z pieca'. Zamiast wsi beskidzkiej, łemkowskiej,
ożywionej energią i pomysłami 'przybyszów' z Polski, Nowica
na filmie chwilami jest jak górski squat, jak Christiania.

To tylko nasze wrażenie?

Szy.

PS. Kolejna emisja: 2010-12-27 15:35, TVP Kultura.

_________________
Obrazek
Nie tylko Beskid Niski: Alpy i Norwegia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26-12-2010 16:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24-01-2005 17:11
Posty: 1061
Lokalizacja: Nowica
Głupio mi pisać bom sam wystąpił w tym filmie, ale... piszę, bo wrażenia mam dość podobne. Obraz przytłoczony "alternatywą"...
Przy czym dobrze, że ten film powstał. Przede wszystkim ze względu na postać - niestety - ś.p. Wasyla Michalaka (zmarł w II b.r., spoczął na Przysłupie) i na szczęście żyjących: panią Kapeluchową, Stefana Romanyka...
Zdradzić też mogę - nie żeby tłumaczyć Nataszę Ziółkowską-Kurczuk - że może owo przytłoczenie wynika trochę z faktu, że nie wszyscy tu chcieli brać udział w tym przedsięwzięciu, o co trudno mieć żal.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26-12-2010 21:20 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16-09-2004 17:52
Posty: 837
Lokalizacja: Gliwice
Pisałem o tym już na Facebooku ale powtórzę i tu...

Fajnie oglądać znajome miejsca, fajnie oglądać znajomych ludzi, fajnie oglądać nawet znajome chaty ale film został przygotowany jakby tylko dla zainteresowanych mieszkańców Nowicy bądź osób, znają Nowicę i ich mieszkańców.

Ktoś kto jest laikiem w tematach łemkowsko-beskidzkich nie byłw stanie dowiedzieć się nic z tego dokumentu.
Brakował mi kilka minut wyjaśnień - nie chodzi o szczegóły ale warto by powiedzieć gdzie ta Nowica jest, kto tam mieszka, kto tam mieszkał i dlaczego już nie mieszka. Taka Nowica mogłaby być w każdym zakątku Polski

Ja oglądałem ten film z osobami, które nie wiedziały nic o Nowicy i tematyce i cały film musiałem wszystko tłumaczyć. Gdzie, kto, skąd, dlaczego. W sumie poza Leszkiem Wronowskim nikt nie powiedziałskąd tam się wziął... oczywiscie nie wymagajmy tego od ś.p. Pana Wasyla czy rodziny Feszów - za nich powinien to wyjaśnić autor filmu

Ale poza tym świetne zdjęcia, kadry i muzyka

P.S
Trafne określenia Szy.
BW

_________________
"Sercu bliski Beskid Niski"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27-12-2010 00:32 
Offline

Dołączył(a): 22-07-2008 16:53
Posty: 189
Lokalizacja: Jasło
Szy, zgadzam się z Tobą.
Oglądałem film już chyba trzeci raz i za każdym razem mam podobne wrażenia. Problem polega na tym, że jakaś zniekształcona ta Nowica, główny akcent nie pada na to, na co (moim zdaniem) powinien padać. Mnie osobiście Nowica kojarzy się z łyżkarzem, łemkinią z początku, Szymonem, śp. Panem Wasylem... To jest dla mnie obraz Nowicy. A tutaj Nowica to jakiś azyl w Beskidzie Niskim, gdzie każdy indywidualista, nonkonformista uciekł przed światem. Łemkowie to może i są, ale wieś żyje raczej wokół muzyki i teatru. Ciekawi mnie frekwencja samych mieszkańców Nowicy na tych przedstawieniach (Szymon, jak to z tym jest?)
Nie mogę powiedzieć, że takiej Nowicy nie ma. Wszystko, co było pokazane w tym filmie, było jak najbardziej nowickie i zasługiwało na uwagę. To tylko ja widzę tą Nowicę nieco inaczej. Ale to już chyba ogólnie nasz problem. Inaczej widzimy to wszystko my, a inaczej typowy Kowalski ;)

I zupełnie się nie chwaląc - też grałem w filmie. Plecami na Żydowskiem ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27-12-2010 03:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24-01-2005 17:11
Posty: 1061
Lokalizacja: Nowica
"... wieś żyje raczej wokół muzyki i teatru. Ciekawi mnie frekwencja samych mieszkańców Nowicy na tych przedstawieniach (Szymon, jak to z tym jest?)."

Bardzo różnie z tym bywa. Teraz, w grudniu, jak grał "Portret" było w szkole całkiem wsiowo, znaczy dużo mieszkańców, ale i dużo przyjezdnych. W każdym razie wieś nie żyje wokół teatru i muzyki..., a wokół życia zwykłego.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30-12-2010 20:59 
Offline

Dołączył(a): 04-04-2010 18:50
Posty: 114
Lokalizacja: Wielkopolska
Bartek Wadas napisał(a):
Ktoś kto jest laikiem w tematach łemkowsko-beskidzkich nie był w stanie dowiedzieć się nic z tego dokumentu.

no dokładnie. Po obejrzeniu 27.12. (dzięki, Szy, za info o emisji) mam raczej smutne wrażenia, trochę estetyczne (jak się pochodzi ze stolicy Pyrlandii to tak się ma): u Łemków uderzyło mnie przede wszystkim ubóstwo, u tzw. Muzyków - dziadostwo. Przepraszam, jeżeli kogoś osobiście tym dotykam. Co z tego, że scena mycia statków w potoku nawet dość sielankowa? Reszta - typowe dzieci-kwiaty... Nic tylko powtórzyć za Szy: Nowica na filmie jawi się
jako ostoja dla... szeroko pojętej alternatywy. Jakby beskidzki
Woodstock. Dopiero dalej byli Łemkowie, Szymon z cmentarzami,
Stowarzyszenie, 'agrogospodarze'.
A co do Łemków: Szymonie, jak oni obchodzą Boże Narodzenie? Film pokazał, owszem, tradycyjne potrawy, ale i tzw. "ruski serwis": jedna miska, dwanaście łyżek. No, tam były bodajże trzy talerze barszczu, ale łyżek w nich zdecydowanie więcej. Poza tym ludzie ubrani mało odświętnie, żeby nie powiedzieć jakby dopiero z pola wrócili; cała oprawa stołu, jakieś ozdoby świąteczne izby? Czy to tak znaczne ubóstwo, czy te Święta tak mało znaczące??? :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31-12-2010 02:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24-01-2005 17:11
Posty: 1061
Lokalizacja: Nowica
[quote=]
A co do Łemków: Szymonie, jak oni obchodzą Boże Narodzenie? Film pokazał, owszem, tradycyjne potrawy, ale i tzw. "ruski serwis": jedna miska, dwanaście łyżek. No, tam były bodajże trzy talerze barszczu, ale łyżek w nich zdecydowanie więcej. Poza tym ludzie ubrani mało odświętnie, żeby nie powiedzieć jakby dopiero z pola wrócili; cała oprawa stołu, jakieś ozdoby świąteczne izby? Czy to tak znaczne ubóstwo, czy te Święta tak mało znaczące??? :?:[/quote]

To ważne święto jest tu, nie wątpię. Więcej napiszę za jakiś czas.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01-01-2011 16:29 
Offline

Dołączył(a): 07-11-2009 18:57
Posty: 1266
W noworocznym wydaniu "Rzeczpospolitej" w dodatku Rzecz na Nowy Rok artykuł "Urodzona w Nowicy" o ikonopisach, którzy przez dwa tygodnie wakacji piszą ikony w Nowicy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-01-2011 10:09 
Offline

Dołączył(a): 28-05-2010 14:13
Posty: 4
futerski napisał(a):
A co do Łemków: Szymonie, jak oni obchodzą Boże Narodzenie? Film pokazał, owszem, tradycyjne potrawy, ale i tzw. "ruski serwis": jedna miska, dwanaście łyżek. No, tam były bodajże trzy talerze barszczu, ale łyżek w nich zdecydowanie więcej. Poza tym ludzie ubrani mało odświętnie, żeby nie powiedzieć jakby dopiero z pola wrócili; cała oprawa stołu, jakieś ozdoby świąteczne izby? Czy to tak znaczne ubóstwo, czy te Święta tak mało znaczące??? :?:


Sory za mały off-topic. Niestety filmu nie oglądałem i nie wiem co było dokładnie pokazane w filmie ale mogę zapewnić że dla Łemków te Święta są tak samo znaczące jak gdzie indziej a "ubóstwo" jest raczej związane z tradycją tego wieczoru. Jak mi się wydaje może takie wrażenie sprawić osobom nie znającym tradycji łemkowskich przez to, że:
- tradycyjnie je się z jednej miski potrawy wigilijne, a nie dlatego, że brakuje tyle naczyń
- stół nie jest zastawiony od razu wszystkimi 12-ma potrawami, tylko po kolei gospodyni w odpowiedniej kolejności wnosi potrawy na stół i zabiera opróżnione naczynia
- ozdoby świąteczne, to raczej głównie: choinka (jalynka), snopek zboża w kącie (diduch), siano pod obrusem, chleb ze świeczka na stole (o ile te ostatnie zaliczyć to do ozdób)
To takie moje trzy grosze.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-01-2011 10:45 
Offline

Dołączył(a): 04-04-2010 18:50
Posty: 114
Lokalizacja: Wielkopolska
Ternyk, dzięki za wyjaśnienie, zwłaszcza: "tradycyjnie je się z jednej miski potrawy wigilijne, a nie dlatego, że brakuje tylu naczyń".
Ale powtórzę jeszcze pytanie o odświętne ubiór.
Swoją drogą, szkoda, że nie widziałeś filmu. Rzeczywiście tardycje łemkowskie to dla mnie wciąż jeszcze terra incognita, stąd taka reakcja na ten obraz.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-01-2011 13:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24-01-2005 17:11
Posty: 1061
Lokalizacja: Nowica
Futerski,

"Film pokazał, owszem, tradycyjne potrawy, ale i tzw. "ruski serwis": jedna miska, dwanaście łyżek."

Pisząc szczerze nigdy nie słyszałem określenia "ruski serwis". Tak mi się zdaje, że dawniej na wsi gdzie bądź jedzenie z jednej miski było dość powszechną praktyką, pomijając kwestię tradycji.

"No, tam były bodajże trzy talerze barszczu, ale łyżek w nich zdecydowanie więcej..."

Rodzina, o której piszesz, żyje bardzo, bardzo skromnie.
Cóż... nie wszystkich stać na odświętne stroje dla 9 dzieci.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-01-2011 14:42 
Offline

Dołączył(a): 23-11-2010 20:26
Posty: 67
Szymon napisz wprost - bieda piszczy i to w niejednej beskidzkiej rodzinie bo nie ma pracy i nie widać perspektyw. Smutne to i prawdziwe.

Zanim ekomatołki przyjezdni oprotestują każdą wnoszącą coś dla ludzi inicjatywe niech się zastanowią trzy razy co zrobić z ludźmi (bo dla nich raczej nic nie zrobią chyba że zaczną kicać ,wyrosną im piękne potężne rogi lub obrosną liśćmi ) , którzy żyją na tym końcu świata w sercu europy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-01-2011 14:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11-05-2009 15:36
Posty: 79
Lokalizacja: Gorlice
Kiedyś i owszem, jedzono z jednej miski z braku zastawy, ale to było dawno temu. Obecnie je się tak wyłącznie z poczucia tradycji, aczkolwiek nie wszędzie - u nas na przykład jest wręcz przeciwnie - babcia absolutnie nie zgadza się, żeby jeść z jednej miski, skoro czasy się tak zmieniły, i może dać talerz każdemu - mały, duży, głęboki itd do wyboru do koloru :)

Co do odświętności, to jak najbardziej każdy przygotowuje się w miarę możliwości i upodobań, jak najbardziej odświętnie i elegancko.
Możliwe, że film po prostu kręcili w terminie nie pokrywającym się idealnie ze świętami i nie było potrzeby, a może ochoty, na siłę wszystkiego odtwarzać, ale ozdoby i wystrój świąteczny jest, tak jak napisał ternyk .
Oczywiście jest to bardzo ważne święto, w żaden sposób niezaniedbywane, co więcej, świętuje się je aż 3 dni, nie wliczając Wigilii :mrgreen:

_________________
Tutaj wszystko się zmieniło. Przyszła po nich cisza na ludzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-01-2011 15:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24-01-2005 17:11
Posty: 1061
Lokalizacja: Nowica
Diwcza, świąteczny fragment filmu jest autentyczny, powstał w czasie świąt łemkowskich. To jest dokument i żadnych specjalnych inscenizacji w nim nie ma. Może wyjąwszy fragment, w którym Stefan pokazuje jak robi się łyżkę i fragmenty, w których rozmówcy, w naturalnych skądinąd okolicznościach, opowiadają o sobie czy wsi.
Beskidek, ponieważ jest to wątek o filmie, a nie beskidzkim rynku pracy, muszę sprowadzić cię na ziemię mimo, że forum nie jest miejscem do roztrząsania statusu majątkowego osób występujących w filmie. Niemniej jednak, skoro widzisz kwestię w szerszej perspektywie to wiedz, że mylisz się w kwestii rodziny, o której mowa, która - tak na marginesie - coraz lepiej sobie radzi. Tyle mogę napisać w ramach publicznych wyjaśnień, nie więcej, bo byłoby to przekroczeniem granic przyzwoitości.
Wiedz też, że mogę wskazać w Nowicy ludzi - tutejszych ludzi, nie przyjezdnych - którzy bardzo dobrze dają sobie radę w zmieniającej się rzeczywistości, więc, patrząc z perspektywy Nowicy, nie mogę się zgodzić że brak pracy i perspektyw. Kto chce ten znajduje pracę tu, a i perspektywy są, a pozostaje to bez związku z "ekomatołkami" - jak łaskaw byłeś określić ludzi, których stosunek do przyrody ci nie odpowiada... wyobraź zatem sobie, że wśród owych "ekomatołków" są w Nowicy nie tylko "przyjezdni" osiedleńcy, ale i miejscowi...
Uwaga nie związana z tym wątkiem - zamieściłem ją w wątku o rajdzie i tam - proponuję beskidek - odpowiadaj na nią, bo my tu o filmie, a ty... :?:
Nie trudno wyczuć, że pisząc o "oprotestowywaniu" masz na myśli rajdy między innymi... czy mam pisać: rajdy "motomatołków" :?:, przykłady owego "motomatolstwa" zostały wielokrotnie na tym forum opisane..., mało tego, sam nie raz przyznałeś, nie tylko mi, rację w tej materii.
Owszem są "motomatołkami", ci którzy nie potrafią rajdu dobrze zorganizować i ci którzy podczas niego łamią prawo, nie zaś wszyscy uczestnicy/zawodnicy czy fani imprez samochodowych czy motorowych w ogóle.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-01-2011 16:16 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18-09-2004 19:47
Posty: 1691
Lokalizacja: Rabka
mały OT:
Beskidek, powiedz mi - ciągle piszesz o tych przyjezdnych. Praktycznie w każdej dyskusji piszesz o przyjezdnych, miastowych, itp. - to ma chyba na celu zdeprecjonowanie ludzi myślących inaczej niż Ty i ich racji?
Powiedz mi, jakie masz podstawy, żeby w takim kontekście nazywać kogoś "nietutejszym"? Jakie masz podstawy, żeby stawiać "przyjezdnych" w opozycji do swojej osoby/racji/poglądów?
Nie zawłaszczyłeś sobie trochę tej "tubylczości"?

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL