Góry
  • Turystyka piesza
  • Mapa wydawnictwa PTR Kartografia na podkładzie map WIG
  • Mapa wydawnictwa Compass. Wydanie III z 2005 roku.
Łemkowie i Łemkowszczyzna
  • Łemkowie
Obiekty i miejscowości
  • Miejscowości
  • Cmentarze wojenne
  • Cerkwie i kościoły
  • Tabela obiektów
Przyroda
  • Przyroda
Noclegi
  • Noclegi
  • Jak znaleźć nocleg?
  • Dodaj ofertę
Galerie zdjęć
  • Najlepsze zdjęcia
  • Panoramy sferyczne
  • Galerie tematyczne
  • Zdjęcia archiwalne
Informacje praktyczne
  • Przejścia graniczne
  • Komunikacja
  • Pogoda
Sport
  • Rower
  • Sporty zimowe
Portal beskid-niski.pl
  • Wyniki zakończonego konkursu
  • Księga gości
  • Subskrypcja
  • Linki
  • Mapa portalu

 

/ Aktualności /
 
"Gazeta Gorlicka" - piątek 26 października 2007
("Gazeta Gorlicka" jest regionalnym dodatkiem "Gazety Krakowskiej")

"Śladami twórczoćci Duszana Jurkovicza"

Zabierz plecak swój i gitarę... Andrzej Piecuch zaprasza na wycieczkę

Naszą wędrówkę rozpoczynamy na przełęczy Małastowskiej (604 m). Na początku XX w. w miejscu tym krzyżowały się handlowe trakty węgierski i maziarski, a odpoczynek podróżującym zapewniała karczma o nazwie Magura. W czasie I wojny światowej i prowadzonych w górach pracach przy budowie cmentarzy z I wojny światowej, znajdował się tu obóz pracujących przy nekropoliach jeńców. Kierownikiem artystycznym rozciągającego się po górach Beskidu Niskiego okręgu cmentarnego Żmigród, był słowacki artysta Duszan Jurkovicz. Obok zaprojektowanego przez niego i zbudowanego na przełęczy cmentarza z I wojny nr 60, przechodzi niebieski szlak turystyczny którym można dojść do bacówki PTTK w Bartnem. Zanim wyruszymy w drogę warto zapoznać się z usytuowanymi obok niego planszami, wejść na jego teren, zapalić znicz i przyjrzeć się jego architekturze. Spoczywają na nim żołnierze m.in. z tyrolskich pułków piechoty, ale nie brak na tabliczkach nagrobnych słowiańsko brzmiących nazwisk. Na przykładzie tej nekropoli możemy przekonać się jakim genialnym artystą był Duszan Jurkovicz. Twórczość "poety drewna" przejawia się w jego głębokich przemyśleniach dotyczących przede wszystkim artystycznych założeń dzieła. Widzimy tu ścisły związek ze sztuką ludową, miejscową, góralską. Przejawia się to m.in. w projektach krzyży nagrobnych, ogrodzenia, rodzaju zastosowanego materiału. Równie ważną rolę w projektach odgrywała symbolika i sakrum. Centralnym elementem tej nekropolii jest zbudowana z drewnianych bali, afunkcjonalna, nie posiadająca wejścia i okien kaplica. Zwieńcza ją ażurowa kompozycja z krzyży, między które wkomponowana została płaskorzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem autorstwa czeskiego artysty Adolfa Kaspara. Tak przemyślany układ pozwala przybyłym pomodlić się za pochowanych na zewnątrz, na terenie grzebalnym, bez konieczności wchodzenia do środka tej dziwnej kaplicy. Duszan Jurkowicz zawierzył poległych opiece Matki Bożej z Dzieciątkiem która w zamyśle artysty jednoczyła wszystkie ówczesne narody monarchii austro- węgierskiej.
Znany był nie tylko wśród Polaków kult Matki Bożej Częstochowskiej. Ogromną estymą cieszyła się Ona się na Morawach, a ważną rolę "przewodniczki" miała i ma w religii wschodu. Na tym terenie ikona, "przewodniczki" Hodegetrii umieszczana była w każdym ikonostasie. Ważne przesłanie ma kształt cmentarza o 12 bokach. Artysta odnosi się tu do symboliki biblijnej gdzie mowa jest m.in. o dwunastu bramach do miasta Świętego - Jeruzalem. Dwunastka jest liczbą świętą i zarazem szczęśliwą, symbolem zbawienia, ale jednocześnie cierpienia rodzin. W starożytnych panteonach znajdowało się 12 głównych bogów. Było 12 apostołów, jest 12 znaków zodiaku, a dwunastka uważana jest za symbol doskonałości i porządku kosmicznego.
Od cmentarza kierujemy się na wschód niebieskim szlakiem przez zalesione pasmo Wierchu Wirchne i po około 1 godz. 45 min dochodzimy na odkryty dział przy asfaltowej szosie w dawnej wsi Banica. Tu skręcamy w lewo, idziemy drogą ok. 1.3 km, by na wypiętrzeniu skręcić w lewo na drogę leśną. Jeśli mamy czas, to można jeszcze wcześniej zajrzeć na cmentarz nr 62 projektu także Duszana Jurkovicza.
Od asfaltowej szosy szlak prowadzi stokami Magurycza lekko pod górę a następnie w dół. Na końcowym odcinku trasy do szlaku niebieskiego dochodzi z prawej strony szlak czerwony. Stąd szeroką drogą dochodzimy do Bartnego. Można tu na chwilę wejść do drewnianej, stylowej bacówki PTTK lub od razu zejść drogą do centrum wsi.
Całość wycieczki około 3 godz. 30 min.
ANDRZEJ PIECUCH




Powyższy tekst pochodzi z Gazety Krakowskiej. Redakcja portalu www.beskid-niski.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści w nim zawarte.



Jeśli chcesz być informowany o wszelkich aktualnościach, nowościach, zmianach, planach i wydarzeniach, ktore związane są z Beskidem Niskim oraz działalnością portalu beskid-niski.pl a także otrzymywać raz w tygodniu zestaw linków do poświęconych Beskidowi Niskiem artykułów publikowanych w "Gazecie Krakowskiej" wyślij pusty e-mail na adres

subskrypcja@beskid-niski.pl

Aby zrezygnować z subskrypcji wystarczy wysłać e-mail z tematem "rezygnacja"

beskid-niski.pl na Facebooku


 
183

Komentarze: (0)Dodaj komentarz | Forum
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Imię i nazwisko:
E-mail:
Tekst:
Suma liczb 6 i 9: (Anty-spam)
    ;


e-mail: bartek@beskid-niski.pl
Copyright © 2003 - 2016 Wadas & Górski & Wójcik
Wsparcie graficzne: e-production.pl
praca w Niemczech|prosenior24.pl
Miód
Idea Team
Tanie odżywki
Ogląda nas 8 osób
Logowanie