Góry
  • Turystyka piesza
  • Mapa wydawnictwa PTR Kartografia na podkładzie map WIG
  • Mapa wydawnictwa Compass. Wydanie III z 2005 roku.
Łemkowie i Łemkowszczyzna
  • Łemkowie
Obiekty i miejscowości
  • Miejscowości
  • Cmentarze wojenne
  • Cerkwie i kościoły
  • Tabela obiektów
Przyroda
  • Przyroda
Noclegi
  • Noclegi
  • Jak znaleźć nocleg?
  • Dodaj ofertę
Galerie zdjęć
  • Najlepsze zdjęcia
  • Panoramy sferyczne
  • Galerie tematyczne
  • Zdjęcia archiwalne
Informacje praktyczne
  • Przejścia graniczne
  • Komunikacja
  • Pogoda
Sport
  • Rower
  • Sporty zimowe
Portal beskid-niski.pl
  • Wyniki zakończonego konkursu
  • Księga gości
  • Subskrypcja
  • Linki
  • Mapa portalu

 

/ Aktualności /
 
"Gazeta Gorlicka" - piatek 4 stycznia 2008
("Gazeta Gorlicka" jest regionalnym dodatkiem "Gazety Krakowskiej")

"Karwacjanie i Gładysze mieli dobry gust"

Gładysze i Karwacjanie - najwybitniejsi kolonizatorzy Ziemi Gorlickiej

W związku z powstaniem nowej instytucji kulturalnej "Muzeum - Dwory Karwacjanów i Gładyszów" nie od rzeczy będzie przypomnienie zasług obu tych rodzin, także w zasiedlaniu ziemi gorlickiej w XIV i XV wieku.

Bankierzy zaadoptowani przez szlachtę
Rodzina Karwacjanów przybyła do Polski najprawdopodobniej z Cahros w południowej Francji. Stało się to w okresie wymiany w otoczeniu króla Władysława Łokietka inteligencji niemieckiej, która popadła w niełaskę po buncie wójta Alberta w Krakowie w 1312 roku, na inteligencję francuską i włoską.
Księgi i rachunki Krakowa po raz pierwszy wymieniają Karwacjanów w 1324 roku jako rodzinę piwowarów i bankierów handlujących domami.
Z ksiąg tych wynika, że w latach 1320-1350 żyło w Krakowie trzech Karwacjanów - Marcin, Piotr i Jekel, którzy w latach 1340-1350 sprzedali w Krakowie kilka domów.
Jest to najprawdopodobniej początek nabywania dóbr ziemskich w województwie krakowskim. W tym też okresie zostają adoptowani przez ród Zadorów do szlachty.
W połowie XIV wieku Deresław Karwacjan, mieszczanin i patrycjusz krakowski staje się właścicielem Stróżówki, Glinika i Ropicy. Ziemie te nabyte lub otrzymane od króla Kazimierza Wielkiego około 1350 roku nie były leśnym pustkowiem, lecz zaludnione, a ziemia od dawna uprawiana. Jednak w momencie ich nabycia Dersław Karwacjan objął te tereny bez chłopów. Według ówczesnego zwyczaju do innych swych włości zabrali ich poprzedni właściciele. Najprawdopodobniej Dersław Karwacjan część nowych osadników musiał sprowadzić ze swoich wsi w powiecie krakowskim. Niewykluczone, że z Krakowa sprowadził rzemieślników potrzebnych do budowy Gorlic, które, jak podaje Marcin Kromer, lokowano w 1354 roku.

Rychwałdem rządził kniaź
Znane dotychczas źródła pisane niewiele mówią o akcji osiedleńczej Dersława Karwacjana. Dopiero w testamencie z 1404 roku Gorlice nazwane są miastem, a wsie należące do Karwacjanów zasiedlone. Oczywiście stwierdzenie to odnosi się do wsi Stróżówka, Glinika i Ropicy. Natomiast Rychwałd, który mimo że w 1417 roku otrzymał prawo niemieckie, był wsią niezasiedloną z uwagi na tereny niezdatne do uprawy przy ówczesnej, prymitywnej technice rolnej. Dopiero napływ wołoskiej ludności pasterskiej w XV wieku stworzył możliwość eksploatacji tego terenu, wcześniej ekonomicznie nieproduktywnego, dostarczającego w zasadzie tylko budulca do wznoszenia Gorlic.
Kolonizacja Rychwałdu przeprowadzona w 1470 roku przez Jana i Jakuba Karwacjanów na prawie wołoskim polegała na przyjęciu form prawnych i gospodarczych życia pasterskiego wykształconych przez wołoskich pasterzy. I tak na czele wsi stał kniaź, który odpowiadał sołtysowi we wsiach na prawie niemieckim. Był on organizatorem wsi.
Pierwszym kniaziem Rychałdu był niejaki Klima, dla którego i jego kmieci Jan Karwacjan i Jakub określili uprawnienia i powinności. Uposażenie kniazia w Rychwałdzie stanowiły: dwa łany roli, dwa obszary, karczma i młyn. Ponadto szósta część dawanych przez osadników panu wsi czynszów oraz wieprzów, owiec i kóz. Do uprawnień kniazia należało dobrowolne dysponowanie zbudowaną przez niego cerkwią.
Kniaź posiadał władzę sądowniczą nad miejscowymi osadnikami według prawa wołoskiego, a nad obcymi według prawa niemieckiego. Winnych miał karać chłostą i wsadzaniem w kłodę, pobierając 2 grosze od skazanego chłopa i po groszu od spraw bezspornych.
W razie nieposłuszeństwa kniaziowi lub wnoszenia do niego nieuzasadnionych zażaleń chłopi musieli oddawać za obrazę 12 baranów. Obowiązkiem kniazia było służyć swym panom w razie potrzeby, ale za wynagrodzeniem.
W przypadku wojny zobowiązany był do dostarczenia panu konia wartości trzech florenów. Ponadto chłopi zobowiązani byli do oddawani panu swemu pięciu owiec od setki i kozła od stada na Wielkanoc, co dwudziestą świnię wypasaną na buczynie oraz 10 groszy i pewną ilość rzemieni. W przypadku, gdy pan wyruszał na wojnę, powinni byli też dostarczyć po 6 groszy i serze wartości dwóch groszy. Chłopi zaś posiadali obowiązki wobec kniazia polegające na odrabianiu rocznie jednego dnia przy sianokosach i dnia przy żniwach. Oddawaniu trzeciej części z upolowanej "grubej" zwierzyny takiej jak sarna, dzik, niedźwiedź. Natomiast mniejszą zwierzynę, jak zające, kuny czy łasice, mieli przedstawiać panu do zakupu. W przypadku niezakupienia przez niego mogli sprzedać, komu chcieli.
Dzięki Rychwałdowi i uzyskanym przez Jana Karwacjana od króla Aleksandra Jagiellończyka pozwolenia na jarmarki Gorlice znane były z targów na mięso baranie, woły i nierogaciznę, po które przyjeżdżali kupcy z Krakowa i Węgier.

Dominium Ropae Gładyszów
Równocześnie z powstaniem "Państwa Gorlickiego" Karwacjanów powstaje na południu ówczesnej ziemi bieckiej ogromny kompleks dóbr prywatnych zwanych później "Dominium Ropae" należących do rodziny Gładyszów - również o rodowodzie mieszczańskim.
Gładysze pochodzący najprawdopodobniej z Węgier osiedlili się najpierw na ziemi sądeckiej, a po raz pierwszy nazwisko to występuje w dokumencie sporządzonym 30 kwietnia 1316 roku, gdzie Paweł Gładysz, mieszczanin z Nowego Sącza świadkuje przy ustalaniu granic wsi Chomranice, Chełmiec i Rdziostów.
Dwadzieścia pięć lat później w księgach grodzkich i ziemskich występuje jego syn Jakub, który w latach 1330-1334 jest zarządcą dóbr sądeckich królowej Jadwigi, żony Władysława Łokietka, a drugi zaś syn - Jan piastuje urząd podrzędczego sądeckiego zarządzając dużym kompleksem dóbr królewskich na południowym pograniczu Polski. Musiał się wykazać dobrym zmysłem organizacyjnym i pozyskać łaskę królewską, skoro w połowie XIV wieku otrzymał od króla Kazimierza Wielkiego lasy nad rzeką Zdynianką z pozwoleniem na zakładanie tam nowych wsi i miast.
Niestety, mimo "dołożenia wielu trudów tak z powodu wielkiego ubytku ludzi, jak także z powodu niszczenia, okolica żadnych plonów nie wydała" dlatego król "rozważywszy wierną służbę jego, którą nam świadczył, nadaliśmy mu wieś naszą Łosie... nadto ze specjalnej naszej łaski nadaliśmy mu cały gaj względnie las nasz po obu brzegach rzeki zwanej Ropa w górę ciągnący się i na wszystkich brzegach wszystkich potoków do Ropy wpadających... mianowicie Uniewiczą, Zasutą, Ropicą, Smerekowcem i Regietowem, aż do rzeki zwanej Biała" - czytamy w dokumencie wystawionym przez kancelarię królewską 27 października 1359 roku. Był to początek fortuny rodu Gładyszów.

Za Gładyszów Szymbark był miastem
Najprawdopodobniej już w połowie XIV wieku sam Jan Gładysz lokował miasto Szymbark (oppidum Schonbergh), występujące po raz pierwszy w dokumentach historycznych w 1369 roku.
Miasto to początkowo rozwijało się bardzo dobrze, gdyż zatrzymywało na swych targach spęd bydła i nierogacizny z doliny górnej Ropy i szybko się bogaciło, będąc poważną konkurencją dla mieszczan gorlickich.
Było to przyczyną wielu procesów między Gorlicami, a Szymbarkiem odnotowanych w księgach grodzkich bieckich.
Położenie Szymbarku z dala od skrzyżowań dróg handlowych było, niestety, przyczyną jego upadku w XV wieku. Najprawdopodobniej jeszcze pod koniec XIV wieku Jan Gładysz lokował Hańczową, Wysową i Zdynię, chociaż pierwsze notatki historyczne o nich pochodzą z 1437 roku. Natomiast spadkobiercy Jana Gładysza w XV wieku lokowali Klimkówkę i Bielankę.
Wtym też okresie w "Państwie Gładyszów" zachodzi ciekawy proces wyludniania się wsi rolniczych, lokowanych na prawie niemieckim i osiedlania się w tym samym miejscu ludności rusko-wołoskiej, uprawiającej gospodarkę pasterską. Z tym zjawiskiem łączy się ponowna lokacja wsi na prawie wołosko-magdeburskim. Klasycznym tego przykładem jest ponowna lokacja w 1512 roku Uścia Wołoskiego (obecnie Uścia Gorlickiego). Gładysze powierzyli misję lokacji tej wsi niejakiemu Jaszkoniszowi. Jego uposażenie stanowił: młyn tracz, folusz, browar, prawo trzymania rzemieślników, zagrodnik, 1/6 czynszów oraz dwa dni pańszczyzny - uposażenie typowe dla wsi prawa niemieckiego.
Natomiast chłopi ponosili ciężary właściwe wsiom prawa wołoskiego, oddając panu wsi pięć owiec od setki, co dziesiątego wieprza wypasanego na buczynie, miód z barci i 6 groszy wojennego.
Ponadto w XVI wieku Gładyszowie lokowali Nowicę, Smerekowiec, Blechnarkę i Gładyszów oraz powtórnie na prawie wołoskim Łosie.
Dochody z założonych wsi musiały być duże, skoro ziemia należąca do Gładyszów była brana pod uwagę na początku XVI wieku w akcji zwrotu królewszczyzn, które były niesłusznie dzierżawione. Dopiero decyzja zatwierdzająca prawo własności Gładyszów wydana przez króla Zygmunta I na sejmie w Piotrkowie 10 lutego 1528 roku uchroniła ich przed utratą majątku.
Z treści tego dokumentu wystawionego przez kancelarię królewską wynika, że Gładysze w ciągu 169 lat na obecnej ziemi gorlickiej założyli miasto Szymbark oraz wsie: Uście Wołoskie, Hańczową, Wysową, Blechnarkę, Kwiatoń, Smerekowiec, Zdynię, Zawadę, Nowicę, Bielankę i Klimkówkę.
Będąc właścicielami tak rozległych włości stać ich było na budowę pięknie położonego renesansowego dworu, który już w XVII wieku był przedmiotem westchnień najwybitniejszego poety polskiego baroku Wacława Potockiego. Zachował się do naszych czasów i wraz z dworem Karwacjanów w Gorlicach stanowią cenne perły wśród bogatych zabytków ziemi gorlickiej, dobrze świadcząc o guście pionierów zasiedlenia ziemi gorlickiej.
ANDRZEJ ĆMIECH




Powyższy tekst pochodzi z Gazety Krakowskiej. Redakcja portalu www.beskid-niski.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści w nim zawarte.



Jeśli chcesz być informowany o wszelkich aktualnościach, nowościach, zmianach, planach i wydarzeniach, ktore związane są z Beskidem Niskim oraz działalnością portalu beskid-niski.pl a także otrzymywać raz w tygodniu zestaw linków do poświęconych Beskidowi Niskiem artykułów publikowanych w "Gazecie Krakowskiej" wyślij pusty e-mail na adres

subskrypcja@beskid-niski.pl

Aby zrezygnować z subskrypcji wystarczy wysłać e-mail z tematem "rezygnacja"

beskid-niski.pl na Facebooku


 
511

Komentarze: (0)Dodaj komentarz | Forum
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Imię i nazwisko:
E-mail:
Tekst:
Suma liczb 7 i 4: (Anty-spam)
    ;


e-mail: bartek@beskid-niski.pl
Copyright © 2003 - 2016 Wadas & Górski & Wójcik
Wsparcie graficzne: e-production.pl
praca w Niemczech|prosenior24.pl
Miód
Idea Team
Tanie odżywki
Ogląda nas 13 osób
Logowanie