Góry
  • Turystyka piesza
  • Mapa wydawnictwa PTR Kartografia na podkładzie map WIG
  • Mapa wydawnictwa Compass. Wydanie III z 2005 roku.
Łemkowie i Łemkowszczyzna
  • Łemkowie
Obiekty i miejscowości
  • Miejscowości
  • Cmentarze wojenne
  • Cerkwie i kościoły
  • Tabela obiektów
Przyroda
  • Przyroda
Noclegi
  • Noclegi
  • Jak znaleźć nocleg?
  • Dodaj ofertę
Galerie zdjęć
  • Najlepsze zdjęcia
  • Panoramy sferyczne
  • Galerie tematyczne
  • Zdjęcia archiwalne
Informacje praktyczne
  • Przejścia graniczne
  • Komunikacja
  • Pogoda
Sport
  • Rower
  • Sporty zimowe
Portal beskid-niski.pl
  • Wyniki zakończonego konkursu
  • Księga gości
  • Subskrypcja
  • Linki
  • Mapa portalu

 

/ Aktualności /
 
"Gazeta Gorlicka" - wtorek 8 lipca 2008
("Gazeta Gorlicka" jest regionalnym dodatkiem "Gazety Krakowskiej")

"Nie pomógł wojewoda napisali do ministra"

Bielanczanie podjęli kolejną walkę

Mieszkańcy Bielanki co raz to wytaczają nowe argumenty. Przedstawiają kserokopie dokumentów świadczące o tym, że Bielanka nigdy nie była Bilanką, a cerkiew, o której prawo do własności ubiegają się prawosławni, przed akcją "Wisła" należała do grekokatolików i już wówczas była częścią parafii w Szymbarku.
Od ubiegłego roku mieszkańcy wsi - greko- i rzymokatolicy oraz prawosławni, żyli tematem nadania wsi drugiej nazwy. Właściwie tym tematem żyją nadal. Po przeprowadzeniu konsultacji społecznych, w których jeden głos przeważył za nazwą Bilanka, która ma być umieszczona na tablicach informacyjnych, swój sprzeciw wykazywali Polacy, udowadniając, że Bielanka nigdy nie funkcjonowała pod inną nazwą. Jak tłumaczą teraz, nazwa w cyrylicy właściwie im nie przeszkadza. Ich sprzeciw miał być formą buntu przed pochopnymi decyzjami i brakiem dostatecznej informacji na tak istotny temat jeszcze przed przeprowadzeniem konsultacji. - Nie chodzi o nazwę, bo ta pisana w cyrylicy istniała i istnieje na budynkach prywatnych posesji nie od dzisiaj. Gdzie szacunek dla głosu Polaków w tej sprawie. To nas potraktowano jak mniejszość narodową - mówią.
Protest bielanczan, złożony u wojewody małopolskiego, na niewiele się zdał. Wniosek Urzędu Gminy o nadanie Bielance drugiej nazwy z Urzędu Wojewódzkiego trafił do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które podejmie decyzję w tej sprawie. Tam też mieszkańcy Bielanki złożyli swój sprzeciw. Co wskórają tym razem - nie wiadomo.
Teraz spór o nazwy nie jest już tak istotny, bo bielanczanie, podobnie jak mieszkańcy 10 innych miejscowości Gorlickiego, są zainteresowani głównie tematem uzyskania przez Kościół prawosławny prawa własności do cerkwi będących obecnie własnością państwa. Mimo że sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i najprawdopodobniej zakończy się ugodą, temat wciąż jest drażliwy.
Z 24 świątyń, o których prawo własności ubiegają się prawosławni, 11 leży w powiecie gorlickim. Obok tych w Koniecznej, Zdyni, Gładyszowie, Kunkowej, Leszczynach, Hańczowej, Wysowej-Zdroju, Blechnarce, Wołowcu i na Górze Jawor sprawa dotyczy również Bielanki.
- Oburzyła nas wypowiedź ks. Juliana Felenczaka, rzecznika prasowego prawosławnej diecezji przemysko-nowosądeckiej. Stwierdził on: "Nie wypędzimy gościnnie przyjętych chrześcijan katolików, chyba że sami będą mieli życzenie opuścić cerkiew - własność Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego" - zacytował Jerzy Rusyniak, mieszkaniec Bielanki. - Spór o cerkwie jeszcze się nie zakończył, właścicielem cerkwi jest nasze państwo, a prawosławni mają do nich takie samo prawo, jak rzymokatolicy i my, grekokatolicy - chociaż to nam je zabrano - dodaje.
Na dowód pokazuje szereg dokumentów, m.in. metrykę ślubu mieszkańców Bielanki z 9 lutego 1939 roku, na której widnieje pieczęć i podpis proboszcza parafii greckokatolickiej w Leszczynach, do której należała wówczas Bielanka, oraz ogłoszenie Wojewódzkiego Biura Geodezji i Urządzeń Rolnych w Rzeszowie w sprawie przejęcia na własność państwa nieruchomości byłych parafii greckokatolickich na terenie powiatu gorlickiego. Dokument z 31 lipca 1961 roku jasno określa, że cerkwie w Radocynie, Nieznajowej, Wołowcu, Czertyżnem, Łosiu, Bednarce, Rozdzielu, Szymbarku, Ropkach, Hańczowej i Wysowej oraz Bielance były własnością parafii greckokatolickich.
Drugi dokument, którym dysponują bielanczanie, to wykaz do protokołu zdawczo-odbiorczego z 2 marca 1966 roku, na mocy którego na rzecz dekanatu prawosławnego okręgu rzeszowskiego z siedzibą w Sanoku przekazano nieruchomość w Bielance: "Działki nr 233 i 238 o obszarze 0,72 ha, cerkiew drewniana kryta blachą - stan średni, o wyposażeniu: ikonostas pełny bez dwóch drzwi diakońskich, cztery lichtarze trójdzielne, tabernakulum puste, ewangielia, osiem lichtarzy, zabytkowy krzyż ręczny z 1716 roku, dwa mszale, ołtarz ofiarny, mały kielich zniszczony bez pateny, za ołtarzem obraz Matki Boskiej z XVII wieku, jedna monstrancja licha, sześć ornatów lichych, sześć obrusów ołtarzowych, dwie alby, dzwonek poczwórny, dwa feretrony, wieczna lampa, żerandol duży, trzy chorągwie dobre, sześć chorągwi lichych...".
Prób godzenia zwaśnionych było wiele. Msze celebrowane były na przemian - w jedną niedzielę dla prawosławnych, w drugą dla katolików. Zasada ta obowiązywała do 1985 roku - do momentu remontu cerkwi. W 1987 roku prawo do odprawiania swoich nabożeństw uzyskali grekokatolicy, czemu przez pierwsze lata sprzeciwiali się prawosławni. Cały kraj obiegły historie o zamykaniu cerkwi na kłódkę, wyrzuceniu ze świątyni i pobiciu przez kościelnego 80-letniej mieszkanki Bielanki wyznania greckokatolickiego.
- Jakie znaczenie ma modlitwa w jednej świątyni czy wspólne nabożeństwa choćby przy okazji Watry, skoro na co dzień nie mamy tutaj spokoju. Najpierw sprawa nazwy, teraz własności świątyni. Wszyscy ją utrzymujemy, wszyscy się tam modlimy, a człowiek człowiekowi wilkiem - tłumaczą bielanczanie.
Mieszkańcy Bielanki przez lata dążyli do jednoczenia Kościoła. Modny ekumenizm przejawiający się w dialogu, ale pozwalający jednocześnie zachować religijną tożsamość, chyba nie sprawdzi się w przypadku, gdy w tle całej sprawy są historyczne zaszłości, tygiel urazów i swarów oraz obawa Kościoła prawosławnego o dominację katolickiego.
(ANI)




Powyższy tekst pochodzi z Gazety Krakowskiej. Redakcja portalu www.beskid-niski.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści w nim zawarte.



Jeśli chcesz być informowany o wszelkich aktualnościach, nowościach, zmianach, planach i wydarzeniach, ktore związane są z Beskidem Niskim oraz działalnością portalu beskid-niski.pl a także otrzymywać raz w tygodniu zestaw linków do poświęconych Beskidowi Niskiem artykułów publikowanych w "Gazecie Krakowskiej" wyślij pusty e-mail na adres

subskrypcja@beskid-niski.pl

Aby zrezygnować z subskrypcji wystarczy wysłać e-mail z tematem "rezygnacja"

beskid-niski.pl na Facebooku


 
235

Komentarze: (0)Dodaj komentarz | Forum
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Imię i nazwisko:
E-mail:
Tekst:
Suma liczb 6 i 4: (Anty-spam)
    ;


e-mail: bartek@beskid-niski.pl
Copyright © 2003 - 2016 Wadas & Górski & Wójcik
Wsparcie graficzne: e-production.pl
praca w Niemczech|prosenior24.pl
Miód
Idea Team
Tanie odżywki
Ogląda nas 9 osób
Logowanie