Góry
  • Turystyka piesza
  • Mapa wydawnictwa PTR Kartografia na podkładzie map WIG
  • Mapa wydawnictwa Compass. Wydanie III z 2005 roku.
Łemkowie i Łemkowszczyzna
  • Łemkowie
Obiekty i miejscowości
  • Miejscowości
  • Cmentarze wojenne
  • Cerkwie i kościoły
  • Tabela obiektów
Przyroda
  • Przyroda
Noclegi
  • Noclegi
  • Jak znaleźć nocleg?
  • Dodaj ofertę
Galerie zdjęć
  • Najlepsze zdjęcia
  • Panoramy sferyczne
  • Galerie tematyczne
  • Zdjęcia archiwalne
Informacje praktyczne
  • Przejścia graniczne
  • Komunikacja
  • Pogoda
Sport
  • Rower
  • Sporty zimowe
Portal beskid-niski.pl
  • Wyniki zakończonego konkursu
  • Księga gości
  • Subskrypcja
  • Linki
  • Mapa portalu

 

/ Aktualności /
 
"Gazeta Gorlicka" - wtorek 14 października 2008
("Gazeta Gorlicka" jest regionalnym dodatkiem "Gazety Krakowskiej")

"Mleczaje na kilogramy"

I Święto Rydza pod patronatem "Gazety Krakowskiej". To dobry pomysł, by wypromować kulinarną markę powiatu gorlickiego

Trzeba pogratulować Barbarze i Katarzynie Miernik udanej plenerowej imprezy i pomysłu, jak inaczej niż zwykle "sprzedać" Wysową-Zdrój. Właścicielki i gospodynie Starego Domu Zdrojowego doskonale wiedzą, że drogą do serc jest ta przez żołądek. Zgodnie ze starą dewizą wymyśliły, wykreowały i zorganizowały I Święto Rydza. O potrzebie organizowania takiej imprezy świadczy choćby fakt, że zgromadziła ona wielu amatorów zbierania grzybów, tych, którzy zajmują się klasyfikowaniem gatunków, ale i tych, którzy w grzybach smakują.
"Polowanie na rydza" - trafnie organizatorki nazwały tę część imprezy, na którą czekali grzybiarze, ale i osoby, które po prostu lubią las. Majestatyczne, złote buki w okolicy Doliny Łopacińskiego, w promieniach porannego słońca otulone mgłą, to nie lada widok. Ale na rydza rzeczywiście trzeba tu było polować.
Wysowskie lasy nie były w tym roku zbyt hojne. Nawet miejscowi twierdzą, że grzybów tu jak na lekarstwo. Nie przeszkodziło to jednak tym, którzy chcieli wziąć udział w niecodziennym "polowaniu".
16 grzybiarzy wyruszyło w wysowskie lasy z koszami i chyba wszyscy się przeliczyli. Zebranych grzybów było zaledwie 10 kilogramów, a rekordzistka, Maria Dołęgowska, nazbierała 1,7 kilograma. Drugie miejsce zajął Henryk Wyduba z wynikiem - 1,43 kg, trzecie Józef Bielenica, który zebrał 1,32 kg rydzów. Reprezentacja "Gazety Krakowskiej" - patrona medialnego imprezy - uplasowała się na zaszczytnym piątym miejscu z wynikiem - 1,02 kilograma.
Rydze smażone, na schabie, marynowane, w pomidorach, ze śledziem, w śmietanie - to tylko niektóre z potraw, które podczas jarmarku serwowały Maria Olczyk i Izabela Grądalska z Domu Weselnego Akropol, Maria Kita ze Smerekowca, Julia Prokopowicz z Wysowej - Zdroju oraz gospodarze – właściciele Domu Zdrojowego.
- Dzisiaj podajemy schab nagrodzony w konkursie Nasze Kulinarne Dziedzictwo podczas Agropromocji w Nawojowej. Rydze są uduszone w śmietanie z cebulką, potem nakładamy je na upieczony schab, posypujemy serem kozim lub parmezanem. Mamy też rydze babuni, które w minionym roku otrzymały znak promocyjny w konkursie Dobre, bo Pogórzanskie. Rydze to szansa dla nas wszystkich - restauratorów, właścicieli pensjonatów, gospodarstw agroturystyczych. Wspólniemożemy wypromować markę, która może stać się rozpoznawalna - powiedziała Maria Olczyk.
Od 15 lat rydze sprzedaje Maria Kita ze Smerekowca.
- Zawsze jakiś grosz wpadnie przy gospodarstwie. Przyjeżdżają osoby, które już u mnie kupowały. Niektórzy biorą je nawet po 20słoiczków – mówi. Rydze smażone sprzedawała Julia Prokopowicz, prowadząca w Wysowej Gospodarstwo Agroturystyczne, związana z uściańskim oddziałem Agroturystycznego Stowarzyszenia Turystyki i Agroturystyki Ziem Górskich.
- Bardzo się cieszę, że nowi mieszkańcy wychodzą z inicjatywą, otwierają się, chcą promować Wysową. Zrobili to bardzo dobrze i mam nadzieję, że na tym nie poprzestaną - powiedziała Julia Prokopowicz.
Wysokie noty dla pomysłu przypadły organizatorkom od Roberta Łętowskiego, wiceprezesa Lokalnej Organizacji Turystycznej "Beskid Zielony", która była współorganizatorem imprezy. Jej członkowie i osoby związane ze stowarzyszeniem zajęły się zorganizowaniem jarmarku.
- Jeszcze raz należy pogratulować pomysłu. Powinniśmy tej imprezie przyklasnąć, ale nie tylko pozostawać w roli kibica. Jeśli organizatorzy sobie tego życzą, powinniśmy im pomóc wypromować ten rewelacyjny pomysł. Trzeba zadbać, by wokół "grzybowej" imprezy stworzyć jeszcze inne atrakcje. Poza tym do Wysowej trzeba ściągnąć grzybiarzy z odległych zakątków kraju, bo rydz to smaczek, którego nie nazbieramy wszędzie - mówił Robert Łętowski.
Agnieszka Nigbor




Powyższy tekst pochodzi z Gazety Krakowskiej. Redakcja portalu www.beskid-niski.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści w nim zawarte.



Jeśli chcesz być informowany o wszelkich aktualnościach, nowościach, zmianach, planach i wydarzeniach, ktore związane są z Beskidem Niskim oraz działalnością portalu beskid-niski.pl a także otrzymywać raz w tygodniu zestaw linków do poświęconych Beskidowi Niskiem artykułów publikowanych w "Gazecie Krakowskiej" wyślij pusty e-mail na adres

subskrypcja@beskid-niski.pl

Aby zrezygnować z subskrypcji wystarczy wysłać e-mail z tematem "rezygnacja"

beskid-niski.pl na Facebooku


 
262

Komentarze: (0)Dodaj komentarz | Forum
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Imię i nazwisko:
E-mail:
Tekst:
Suma liczb 6 i 8: (Anty-spam)
    ;


e-mail: bartek@beskid-niski.pl
Copyright © 2003 - 2016 Wadas & Górski & Wójcik
Wsparcie graficzne: e-production.pl
praca w Niemczech|prosenior24.pl
Miód
Idea Team
Tanie odżywki
Ogląda nas 13 osób
Logowanie