|
|
 |
| |
Julia Doszna
...Urodziłam się, gdy śnieg leżał jeszcze na stokach, lecz pączki miały rozwinąć się lada dzień.
Mowa, którą w sobie noszę jest mową mojej ziemi, jej wiary, tęsknoty, radości.
Kiedy jest mi smutno, idę posłuchać, co mówią drzewa. One mnie nigdy nie zawiodły.
Gdy czuję, że żyję - śpiewam. Bo śpiew jest we wszystkim co żyje: w kwiatach i ptakach, w cieple słońca i chłodzie kropel deszczu, w potoku stromo spadającym i nawet w ciszy przydrożnego kamienia ukryte jest tajemne jego brzmienie.
Śpiew jest modlitwą stworzenia do Stwórcy. Moją modlitwą.
Julia Doszna - Łemkowska pieśniarka, obdarzona ciepłym , przejmującym głosem. Urodziła się w Bielance - małej wsi w Beskidzie Niskim. Dziś mieszka i pracuje w Łosiu niedaleko Gorlic. Śpiewanie od najmłodszych lat stanowi jej chleb powszedni, jest jej modlitwą i rozmową z ludźmi. Z pewnością wiąże się to z wyrastaniem w tradycji i kulturze swych przodków, co jest fundamentem poczucia własnej tożsamości.
Przez wiele lat śpiewała z zespołem "Łemkowyna", z którym gościła na wielu koncertach w Polsce, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Julia Doszna uczyła się śpiewać jeszcze w dzieciństwie. Techniki wokalne i umiejętność operowania głosem opanowała w czasie pracy w zespole "Łemkowyna". Postanowiła odejść z zespołu, gdyż miała wrażenie, że w grupie nie jest w stanie przekazać pieśni tak, jakby chciała. Stara się zachować i uwypuklić wszystkie charakterystyczne dla łemkowskiej melodyki cechy: czardaszowe rytmy, przeciągania, zawodzenia. Jej interpretacja starych łemkowskich pieśni pozwala słuchaczom przenieść się na Łemkowszczyznę do krainy lasów, łąk, zapomnianych wsi i drewnianych cerkwi. Julia Doszna jest gościem i ozdobą wielu przeglądów i festiwali prezentujących kulturę mniejszości narodowych i regionów Podkarpacia. Zabiegają o jej udział organizatorzy licznych koncertów folkowych w kraju. W Łosiu prowadzi dziecięcy zespół "Wereteno", działający przy tamtejszej parafii grekokatolickiej. W swoim artystycznym dorobku ma kasetę pt.: "Z kolędami po Karpatach" oraz dwie płyty CD : "Tam na Łemkowynie", "Czoho płaczesz". Płyta "Tam na Łemkowynie" została laureatem Folkowego Fonogramu Roku 2000. Współpracuje z Krakowskim Ośrodkiem TVP przy realizacji filmów "U siebie" ukazujących kulturę i życie Łemków. Sama była bohaterką telewizyjnych filmów dokumentalnych.
Wszystkie uwagi kierować proszę na adres bartek@beskid-niski.pl
|
|
 |
6055
| Justyna G. - 2009-04-07 17:39:58 | | Jak to dobrze,że Julia Doszna podjęła współpracę (została zaproszona?) do magicznego miejsca, jakim jest poetycka piwnica w Ogrodzie krakowskiego Teatru Stygmator. Słyszeliśmy ja z rodziną podczas przepięknego programu z okazji wydania tomiku poetyckiego "Nikifor Zwycięzca" w serii teatralnej. Violetta Zygmunt zapowiadała dalszą współpracę, o ile pamiętam przy pastorałkach Harasymowicza. Oby się ziściła.
Dziękujemy! Justyna z rodziną. | | | | Maciej..Z (mafiozomaciej@gmail.com) - 2009-01-06 15:51:52 | | Zgadzam się z przedstawionymi powyżej opiniami.Julia Doszna jest rzeczywiście wspaniałym artystą, ale niestety mało znanym, jej płyty zostały wydane w małym nakładzie a ich dystrybucja daleka jest od ideału...A to błąd. Moim skromnym zdaniem warto by pomyśleć o wydaniu jej płyty w większym nakładzie. Może częściowo po polsku Co przyczyniłoby się na pewno do zwiększenia zainteresowania kulturą Łemków wsród Polaków prawie nieznaną A Juiia Doszna mogła by stać się polsko-łemkowską "Loreeną MCKenett" | | | | <bez nazwy> (kubela@wp.pl) - 2008-09-02 13:30:31 | | Jakie to szczęście, że w internecie można posłuchać Pani Julii.Jestem zachwycona jej cudnym głosem i niepowtarzalnym wykonaniem pieśni łemkowskich. Stały się one niezbędne w moim życiu i bardzo często do nich wracam. Dzięki Pani Juli zainteresowałam się również dziejami i kulturą Łemków. Marzę o tym aby usłyszeć Panią Julię na żywo, na jakimś koncercie. | | | | janek_pradera - 2008-01-13 20:38:32 | | udało mi się usłyszeć kilka pięsni wykonywanych przez p. Julie choć znałem je z interpretacji np Werchowyny, Chudoby zachwyciłem się nimi są przepiękne jestem zachwycony głosem ekspresją wokalną po prostu przepiękny głos, jestem już fanem jeśli można użyć tego trywialnego sformułowania:)pani Julii Doszny mam nadzieję, że dane będzie mi ją usłyszeć kiedyś na żywo może na festiwalu w Czeremsze;) | | | | Zbigniew Siatkowski (zbsiatkowski@op.pl) - 2006-05-09 07:47:39 | | Proszę wczytać się w początkowy fragment artykułu, ten poskładany kursywą, ten pochodzący wprost od artystki. Jakież to ładne i bezpośrednie. Jakież to własne. Jeżelibym kiedy miał i chciał czegokolwiek zazdrościć Łemkom, to zazdrościłbym im Pani Julii Doszny. | | |
|
|
|