Góry
  • Turystyka piesza
  • Mapa wydawnictwa PTR Kartografia na podkładzie map WIG
  • Mapa wydawnictwa Compass. Wydanie III z 2005 roku.
Łemkowie i Łemkowszczyzna
  • Łemkowie
Obiekty i miejscowości
  • Miejscowości
  • Cmentarze wojenne
  • Cerkwie i kościoły
  • Tabela obiektów
Przyroda
  • Przyroda
Noclegi
  • Noclegi
  • Jak znaleźć nocleg?
  • Dodaj ofertę
Galerie zdjęć
  • Najlepsze zdjęcia
  • Panoramy sferyczne
  • Galerie tematyczne
  • Zdjęcia archiwalne
Informacje praktyczne
  • Przejścia graniczne
  • Komunikacja
  • Pogoda
Sport
  • Rower
  • Sporty zimowe
Portal beskid-niski.pl
  • Wyniki zakończonego konkursu
  • Księga gości
  • Subskrypcja
  • Linki
  • Mapa portalu

 

/ Miejscowości / Wołowiec (opis + foto)
 

Wołowiec (opis + foto)

Wysokość:490 m n.p.m
Region:Dorzecze górnej Wisłoki

Wołowiec - (dawna, łemkowska nazwa Volovec) położony jest w dolinach potoków Mareska i Zawoja, 4 kilometry od Nieznajowej, na końcu drogi asfaltowej z Pętnej, na wysokości 490 m. n.p.m. Na wschód od wioski wznosi się Uherec (706m) na północy Mareszka (801m), na południu Sucha Góra (687m), a od zachodu Obszar (685m).

Osada Wołowiec lokowana była na prawie wołoskim, na surowym korzeniu w XVI wieku. W 1581 roku była królewszczyzną a wzmiankowane trzy gospodarstwa nadal były zwolnione z podatków i danin. W XVII wieku rozwój wsi doprowadził, do tego, że powstał tutaj młyn i folusz a w 1765 roku po objęciu we władanie tych ziem, przez starostę bieckiego, Siemieńskiego, było tutaj już 26 ról. Według spisu ziemskiego z 1787, wieś zamieszkiwało 595 grekokatolików oraz 11-tu Żydów. W sumie występowało w tym spisie 51 nazwisk np. Balasz, Wowok, Hatalewicz, Głuszko, Hutyrak, Dudka, Macyk, Polański, Sawczyk, Symo, Tuz......
Prawdopodobnie w 1794 roku doszło do niecodziennego zdarzenia nie tylko w Wołowcu ale i na całej Łemkowszczyźnie a mianowicie odbył się ślub polskiego szlachcica Jana Zawadzkiego z córką miejscowego proboszcza unickiego. Małżeństwa mieszane należały wtedy na Łemkowszczyźnie do rzadkości. U schyłku XIX wieku, aż trudno w to uwierzyć w tej sennej dzisiaj wsi, mieszkały 882 osoby.

Najprawdopodobniej w XVIII wieku wybudowano w Wołowcu cerkiew unicką pod wezwaniem Opieki Matki Bożej (Pokrow), która zachowała się do dnia dzisiejszego ukryta pośród drzew na wzgórzu tuż obok wiejskich zabudowań. Po wysiedlenie Łemków służyła pasterzom za owczarnię !
W czasie pierwszej wojny światowej, zimą 1915 roku, stacjonowały tutaj wojska rosyjskie, a w 1918 roku miejscowi Łemkowie zaangażowani byli w próbę tworzenia Ruskiej Rady Ludowej.
W 1927 roku, zdecydowana większość mieszkańców przeszła na prawosławie oraz postawiono przy drodze poniżej cerkwi unickiej, tymczasową kaplicę prawosławną. Pierwszym prawosławnym proboszczem w Wołowcu był Aleksander Wołoszyński, który pochodził z terenów Galicji. Parafia greckokatolicka miała tutaj siedzibę aż do 1933 roku, co było zarzewiem konfliktu z sąsiednią Krzywą, której mieszkańcy domagali się przeniesienia siedziby parafii do ich wsi W 1936 roku na około 700 mieszkańców, było tutaj tylko 31 grekokatolików oraz 2 Żydów, prowadzących przy drodze do Nieznajowej karczmę. Poza wsią, mieszkały dwie rodziny cygańskie, zajmujące się swoim tradycyjnym rzemiosłem - kowalstwem W 1938 roku rozpoczęto budowę świątyni prawosławnej, która nigdy nie została ukończona, a rozebrana została w 1955 roku przez robotników z PGR-u. Była ona budowana naśladując styl ukraiński - na planie krzyża, tak jak stojąca do dziś świątynia w Gładyszowie.

Druga wojna światowa ominęła Wołowiec. Stacjonujące tutaj od jesieni 1944 roku oddziały niemieckie opuściły wieś 17 stycznia 1945 roku. Latem przeważająca część ludności wyjechała dobrowolnie do ZSRR, zabierając ze sobą wyposażenie cerkwi prawosławnej wraz z dwoma dzwonami. W Wołowcu pozostało 14 rodzin łemkowskich, które zostały wywiezione na zachód w ramach Akcji "Wisła" (w Wołowcu pozostała tylko jedna rodzina, posiadająca obywateltwo amerykańskie) jednak w 1958 roku udało się powrócić 8-miu rodzinom.



Dziś mieszka tutaj około 50 osób, w większości Łemków, jednak wśród nich, w Wołowcu, zamieszkuje jedna z ważniejszych postaci polskiej prozy współczesnej - Andrzej Stasiuk. W jego domu znajduje się również siedziba cenionego Wydawnictwa Czarne



Warto poszukać i zobaczyć:
- cerkiew pod wezwaniem Opieki Matki Bożej (Pokrow), która jest usytuowana na skarpie nad drogą do Nieznajowej - z drogi widoczna tylko wieża
- przy cerkwi stary cmentarz parafialny, oczyszczony w 2003 roku, na którym znajdują się ciekawe nagrobki, prawdopodobnie autorstwa kamieniarzy z Bartnego
- 200 metrów od cerkwi, nadal używany cmentarz wiejski, na którym znajdują się również ciekawe, kamienne nagrobki
- przy drodze kilkanaście krzyży i kaplic, niektóre naprawdę przepiękne a niestety są i takie, które skrywają przydrożne rowy
- będąc w Wołowcu, obowiązkowy jest spacer doliną Zawoi w stronę Nieznajowej, jedną z bardziej urokliwych dolin beskidzkich
- na granicy Wołowca i Nieznajowej, duża kamienna kaplica.


Jak trafić do Wołowca ??
Samochodem
Samochodem lepiej tutaj nie przyjeżdżać, ale jeśli jest już taka konieczność to jedyną drogą jest szosa z Gorlic przez Pętną
Pieszo i rowerem
Najlepszy sposób na dotarcie do Wołowca
- czerwonym - Głównym Szlakiem Beskidzkim ze Zdyni
- czerwonym - Głównym Szlakiem Beskidzkim z Bartnego
- żółtym szlakiem z Banicy
- żółtym szlakiem z Nieznajowej i Radocyny (szczególnie polecam)
- nieznakowaną ścieżką ze Świątkowej Wielkiej


Jeśli posiadasz jakiekolwiek informacje,zdjęcia, materiały związane z tą wsią, znasz ludzi lub potomków tych, którzy stąd pochodzili...napisz do mnie...bartek@beskid-niski.pl
Beskid Niski - część zachodnia (2013)


Liczba zdjęć: 64
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec
Wołowiec

Aktualizacja: 2013-11-11



beskid-niski.pl na Facebooku


 
31448

Komentarze: (9)Dodaj komentarz | Forum

Imię i nazwisko:
E-mail:
Tekst:
Suma liczb 7 i 8: (Anty-spam)
    ;

<bez nazwy> - 2011-12-12 18:41:44
Zawiodłem się tym, że połowa zabudowań Wołowca to domki letniskowe. Przez to ta miejscowość traci swój magiczny charakter.
 
<bez nazwy> - 2007-01-16 10:36:20
cichutko proszę, niewiele juz takich okolic .
 
anula - 2006-09-02 20:55:23
Bywam tam ostatnio często, jadę z ogromna radością, wracam z ogromnym żalem - żal odjeżdzać, łza w oku na Banicy i myśl kiedy wrócę? Wołowiec to miejsce szczególne i niesamowite podobnie jak Lipna i Radocyna i cały ten "koniec świata". Tyle krzywd,nieszczęść widziało. Te góry krzyczą, duchy Łemków tam są, to sie czuje siedząc na kamieniu na Zawoji, idąc drózką od Radocyny, Czarnego. Lipna płacze, to magia tych gór..........Może znów jutro was zobacze.
 
Marian (Marianyks@interia.pl) - 2006-02-20 11:37:15
W ubiegłym roku byłem kolejny raz na samotnej wycieczce pieszo-rowerowej m.in. w Wołowcu i Nieznajowej. Urocze miejsca, jak zresztą cały Beskid Niski .. najważniejsze że trafiają tu prawidziwi turyści... w tym roku też tu będę z moją dziewczyną, z moim Pupciaczkiem...zrobię jej niespodziankę i pokażę jej Wołowiec, niech pozna ten szczególny malowniczy klejnocik..!!
 
Anya - 2006-02-04 22:16:10
wczoraj wróciłam z Wołowaca jest dużo śniegu a zmrok zapada szybko i własciwie nic nie widać. Gwiazd nocą nie było.
 
Monika (cieslow@poczta.onet.pl) - 2006-02-04 04:51:39
Wołowiec odwiedziłam dotąd tylko raz , ale na pewno wrócę tam kiedyś. SPałam z towarzyszem pod namiotem na podwórku pana Jana Tuza -Łemka z krwi i kości(Wołowiec 1, ostatni dom w wiosce). Pan Tuz wynajmuje tez mały turystyczny domek - jeden z elektrycznością, a drugi (wówczas planowany) - bez). To był tylko jeden króki wieczór, noc i kilka porannych godzina,ale ta wioska w szczególny sposób zapadła mi w pamięć. Cudne miejsce, do którego czesto wracam myslami:przychodzi zima,pada śnieg- myslę sobie - ciekawe jak jest teraz w Wołowcu...
 
magda (madiczek@wp.pl) - 2005-07-18 15:08:58
Jeśli mam być szczera, to najchętniej schowałabym cały Wołowiec w dłoni i nikomu nie pokazywała. Znaleźliśmy z Rodziną to miejsce przypadkowo, a nawet śmiem twierdzić , że to ono znalazło nas. Czujemy się jak prawdziwi wybrańcy, że dane nam było tam pojechać. Na Wołowcu 15 stoi chata, ogromna, dostojna i bardzo uduchowiona, pełna aniołów. Każde okno wygląda na łagodne zbocza gór. Pan Wojtek z Panią Asią dbają o gości jak o najbliższych, a wiem co mówię, bo pojechaliśmy tam z szesciomiesięcznym synkiem. Ponad to Wołowiec jest pełen niespodzianek. Można tam spotkać wspaniałych ludzi a co najważniejsze wcale się nie trzeba wysilać żeby nie spotkać nikogo i pobyć sam na sam z górami i echem.
 
Leszek Hutyriak (leszekwolowiec8@wp.pl) - 2005-03-24 15:21:35
To poprostu piękna malownicza miejscowość:) świerze powietrze,czysta woda i oczywiście naturalne dzikie tereny!!!
 
maj - 2004-11-16 20:28:05
Wołowiec to najpiękniejsze miejsce na świecie!!!
 

e-mail: bartek@beskid-niski.pl
Copyright © 2003 - 2013 Wadas & Górski & Wójcik
Wsparcie graficzne: e-production.pl
Współpraca: fajnewczasy.pl, noclego.pl
Ogląda nas 25 osób
Logowanie