|
|
 |
|
Ropki (opis + foto) Ropki (łemkowska nazwa-Ripky), dawna wieś łemkowska w zachodniej części Beskidu Niskiego, w Górach Hańczowskich, 4 kilometry na zachód od Hańczowej. Jeszcze przed wysiedleniami, wieś składająca się z 59-ciu gospodarstw, dziś tylko kilka zabudowań - stare chaty i nowo powstałe domy letniskowe.
Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 1581 roku, kiedy w dobrach szlacheckich była lokowana na prawie wołoskim a jej wlaścicielem był Adam Brzeziński. 1609
Około roku powstała w Hańczowej cerkiew, która podlegała cerkwi w Hańczowej. Na przełomie XVII i XVIII wieku cerkiew w Ropkach przestała podlegać księdzu z Hańczowej a msze zaczął odprawiać ksiądz z sąsiednich Izb. W tym czasie prezbiterem Ropek był Jan Ropski, pełniący funkcę paracho w sąsiednich Izbach (w zapiskach z wizytacji, która odbyła się w 1771 roku, pojawiła się informacja, że ksiądz Ropski zginął w 1721 roku napadnięty przez beskidników). W 1757 roku parochia została uposażona przez ówczesnych właścicieli - Marcjannę i Antoniego Potockich.
Prawdopodobnie w 1801 roku na terenie wsi powstała nowa greckokatolicka cerkiew pod wezwaniem Narodzenia Bogarodzicy a przy jej budowie brali udział nie tylko mieszkańcy Ropek ale także gospodarze z Wysowej i Hańczowej. Ropki znowu zostały przyłączone do parochii w Hańczowej a pierwszym wspólnym parochem dla Hańczowej i Ropek został Jan Męciński.
W 1785 roku tereny Ropek rozciągały się na przestrzeni prawie 10 kilometrów kwadratowych, a wieś zamieszkiwało 320 mieszkańców (tylko i wyłącznie grekokatolików). Pomiędzy latami 1785 a 1947 liczba mieszkańców oscylowała wokół liczby 400 osób.
W 1853 roku, mieszkańcy Ropek odkupili od właściciela, las zwany "Debra", który znajdował się nad wsią. Wzorem mieszkańców Ropek, kilka lat później poszli mieszkańcy Hańczowej. Dzięki temu posunięciu mieszkańcy zyskali niezależność a korzystanie z leśnych dóbr i sprzedaż drzewa pomogła przetrwać mieszkańcom w trudnych ekonomicznie czasach. Ten kryzys ekonomiczny, który nastał pod koniec XIX wieku i z początkiem XX wieku, zmusił wielu mieszkańców do wyjazdu za pracą do Ameryki. Sytuację ekonomiczną z pewnością poprawiła komasacja gruntów, którą przeprowadzono w Ropkach w 1925 roku - dzięki temu gospodarze zamiast kilkunastu a nawet kilkudziesięciu kawałków gruntu rozrzuconych po całej wsi, otrzymywali jeden, spójny i rzeczywiście równowartościowy kawałek ziemi w stosunku do utraconych kawałków pól. Taki skomasowany areał był zdecydowanie bardziej wydajniejszy i tańszy w utrzymaniu.
Wieś była oddalona 4 kilometry od głównego traktu z Uścia do Wysowej i dojazd do niej był
utrudniony co zmuszało mieszkańców do zapewniania sobie samowystarczalności. Na przestrzeni lat we wsi wykształciło się rzemiosło oraz zakłady, który zapewniały w większości samowystarczalność mieszkańcom Ropek. We wsi była olejarnia, w której wytwarzano olej z lnu, folusz w którym wytwarzano sukno, młyn wodny a także dwie kuźnie. Ponadto we wsi mieszkali krawcowie, tkacze, cieśle a nawet muzykanci. Pod koniec XIX wieku nie było jeszcze we wsi szkoły a dzieci zimową porą po domach douczał Daniel Fedorczak, który był pisarzem (kancelistą) dla całej okolicy. Przez pewien czas uczył też diak z Ropek - Wasyl Doszna a także Ulka Malutycz oraz Teodozy Właszczak.
W 1930 roku, przebywający w Ameryce mieszkańcy Ropek zrobili zbiórkę na nową szkołę w Ropkach. Razem z przebywającymi na emigracji mieszkańcami Hańczowej, których również udało się namówić na uczestnictwo w zbiórce, udało się zebrać około 350 dolarów co na tamte czasy było sumą całkiem pokaźną. Za te pieniądze mieszkańcy wybudowali we wsi naprawdę imponujący budynek szkolny.
W 1927 roku w Ropkach otwarto czytelnię imienia t. Kaczkowśkiego.
Po zakończeniu wysiedleń w 1947 roku, wieś przez długie lata pozostawała całkowicie opuszczona a jedna z piękniejszch beskidzkich cerkwi, w której zachował się ikonostas, niszczała i chyliła się ku upadkowi. Świątynia ta jednak nie podzieliła tragicznego losu innych beskidzkich obiektów. Pod koniec lat siedemdziesiątych została rozebrana i przeniesiona do Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Tam po ponad dwudziestoletnim oczekiwaniu, doczekała się renowacji i jest dzisiaj udostępniona zwiedzającym. Dzień dzisiejszy tej pięknej doliny to kilka domów, zniszczone budynki fermy i turyści podążający czerwonym szlakiem beskidzkim. W Ropkach od 1999 roku znajduje się również Buddyjski Ośrodek Medytacyjny Odosobnieniowy Związku Buddyjskiego Karma Kagyu
Warto poszukać i zobaczyć:
-miejsce po cerkwi rozebranej w latach siedemdziesiątych
-cmentarz parafialny
-kilka zabytkowych krzyży wzdłuż drogi
Jak trafić do Ropek ??
Samochodem
Dojazd samochodem szutrową drogą z odległej o 4 km Hańczowej. Droga nierówna, czasami błotnista ale przejezdna
Pieszo i rowerem
-szlakiem czerwonym z Izb i Banicy
-szlakiem czerwonym z Hańczowej wzdłuż drogi jezdnej
-szlakiem żółtym z granicy i Ostrego Wierchu
-szlakiem niebieskim z Wysowej
-nieznakowane dojście lub dojazd z Izb doliną wsi Czertyżne
-nieznakowaną drogą przez dawną wieś Bieliczna
Zobacz także inne materiały związane z wsią Ropki:
"Powietrze na czubku nosa" - królestwo medytacji w Ropkach, na końcu świata
Liczba zdjęć: 22  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
| |  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|  | Ropki |
|
|
Aktualizacja: 2013-06-04
beskid-niski.pl na Facebooku
|
|
 |
9220
SnukTync (wegfikkhphi@gmail.com) - 2021-10-14 03:21:19 | wo kann man viagra besorgen original pfizer viagra kaufen | |
|