/ Łemkowie / Tematy historyczne / Pochodzenie Łemków




  • Pochodzenie Łemków
  • Kurierskie szlaki przez Łemkowszczyznę
  • Działalność UPA na Łemkowszczyźnie
  • Wysiedlenia lata 1944-1946
  • Akcja Wisła
  • Powroty na Łemkowszczyznę
  • Obóz w Jaworznie
  • Zmiany świadomości Łemków na wskutek wysiedleń
  • Łemkowie w III Rzeczypospolitej
  • Rozmieszczenie i liczebność Łemków w Polsce na podstawie wyników spisu powszechnego z 2002 roku

 

 

Teorie pochodzenia Łemków na podstawie historii osadnictwa w Beskidzie Niskim

Z racji ubogiego materiału historycznego oraz nikłych śladów kultury materialnej sprzed stuleci, bardzo trudno dziś ustalić ze stu procentową pewnością jakie jest faktyczne pochodzenie Łemków. Próbowano to ustalić w latach 20-tych i 30-tych XX-go wieku jednak wybuch II-giej wojny światowej, zastopował bardzo obiecujące i ciekawe badania...po wojnie tragiczne wydarzenia, które dotknęły ludność łemkowską spowodowały, że... nie było już co badać.
Dziś istnieje kilka teorii mniej lub bardziej tłumaczących pochodzenie Łemków, a każda z tych teorii posiada kilka mutacji. Na potrzeby tej strony internetowej przedstawię w formie uproszczonej trzy najbardziej popularne hipotezy, jednak fakty historyczne oraz badania archeologiczne pozwalają w stosunku do każdej z nich przedstawić kontrargumenty ...trudno jednak jednoznacznie określić, która z nich jest prawdziwa, prawdopodobnie każda z nich zawiera jakieś ziarno prawdy, jednak jest to pole do bardzo szerokiej dyskusji, do której zapraszam na tym forum.



Teoria wołosko-ruska - jest to teoria powszechnie uznawana za oficjalną w historiografii i badaniach polskich. Dwa wieki badań, to intensywny rozwój tej teorii i jej mutacji, jednak dosyć stosunkowo łatwych do obalenia rzeczowymi argumentami.

Plemienne osadnictwo do X-tego wieku nie objęło swoim zasięgiem terenu Beskidu Niskiego i dzisiejszej łemkowszczyzny i skupiło się tylko na terenach nizinnych ( do 350 m. n.p.m. ), tereny śródgórskie jeszcze długo pozostawały wyludnione. Osadnictwo w wiekach XI-XIII było samoistne, przypadkowe i przez nikogo nie kontrolowane; były to pojedyncze osady, składające się z reguły z dwóch, trzech gospodarstw, nikomu nie podległych i od nikogo nie zależne ( wyjątkiem były grody, które stanowiły zaczątki późniejszych miast - np. Żmigród )
Okres intensywnego zasiedlania terenów dzisiejszej łemkowszczyzny rozpoczął się za panowania Kazimierza Wielkiego ( około roku 1340 ) po przyłączeniu Rusi Czerwonej. Karpackie pogranicze polsko-węgierskie było wciąż bezludne a w interesie króla było zasiedlenie terenów nadgranicznych aby zapobiec samoistnemu procesowi zasiedlania terenów górskich ludnością z południowej strony Karpat, co wiązało się ze stopniową utratą ziem. Jako, że większość terenów należała do monarchy, to właśnie on rozpoczął proces zasiedlania terenów przedgórza Beskidu Niskiego ( z tego okresu pochodzą min. Łosie, Tylicz, Ropica Ruska ), jednak osadnictwo królewskie nie ingerowało we właściwe tereny Beskidu Niskiego ograniczając się do bardziej urodzajnego przedgórza. Jak się okazało lepszym sposobem zasiedlenia tych ziem, było nadanie ich bogatym rodom oraz rycerstwu. Osadzanie rodów rycerskich miało też pierwszorzędne znaczenie dla obronności państwa. W skutek tych nadań do XVI-tego wieku w Beskidzie Niskim prawie nie było już dóbr królewskich. Tereny te stały się własnością duchowieństwa tzw. Państwo Muszyńskie oraz bogatych rodów ( Gładyszów, Stadnickich, Balów, Cieklińskich ). Mino, że nastąpił teoretyczny podział własnościowy tych ziem, to pozostawały one nadal bardo słabo zagospodarowane. Bardzo ciężko było namówić osadników do przybycia na mało urodzajne, kamieniste gleby karpackie. Wsie lokowane w tym okresie z reguły otrzymywały "prawo niemieckie", byli to osadnicy polscy oraz nieliczni niemieccy, którzy z czasem się zasymilowali z ludnością polską.
Kiedy w połowie XV-tego wieku wyczerpał się potencjał zasiedlania gór przez polskich osadników, rozpoczął się kolejny, masowy już etap zasiedlania terenów Beskidu Niskiego, była to tzw. kolonizacja wołosko-ruska. W Beskid Niski i jego przedgórza w pierwszej kolejności napłynęła ludność ruska, pochodząca zza południowego grzbietu Karpat i przybyła tutaj w poszukiwaniu nowych ziem przenosząc się w kierunku zachodnim. Byli to rolnicy, wyznania prawosławnego pochodzący z obszarów o dobrych i urodzajnych ziemiach, nie potrzebowali ani lasów ani górskich plan; swoje osady w większości zakładali na słabo zalesionych, w miarę równych terenach często zamieszkanych już przez ludność polską, jednak jako że możliwości na przedgórzu nie były zbyt duże, wybierali też co bardziej urodzajne doliny śródgórskie, zakładając wsie na tzw. " surowym korzeniu" - karczując puszczę.
Wraz z rusinami na teren Beskidu Niskiego napłynęli wołoscy pasterze. Według dzisiejszej wiedzy byli to bałkańscy pasterze ( tzw. Arumuni ) z domieszką pierwiastków albańskich oraz słowiańskich. Podaje się kilka powodów wędrówek Wołochów wzdłuż łuku Karpat; by to min. zrost potęgi tureckiej na Bałkany, ciągłe zamieszki wojenne, napór tatarski czy prozaiczny brak paszy dl stad. Wołosi byli ludem koczowniczym, poddającym się ciągłym wędrówkom, zajmującą się przede wszystkim pasterstwem; wędrowali grupami rodowymi wraz ze stadami zwierząt, wybierali tereny gdzie mogli korzystać z rozległych pastwisk górskich, które po wyeksploatowaniu opuszczali, płacąc za ich korzystanie właścicielom daniny w naturze. W interesie właścicieli tych ziem było osiedlenie Wołochów na jednym terenie. Wołosi, podobnie jak Rusin byli wyznania prawosławnego. Za zgodą właścicieli ziemskich, ludność wołoska zakładała swoje wsie zarówno na "surowym korzeniu" jak i zamieszkiwali wsie opuszczone, odkupywali ziemie od polskich osadników lub zamieszkiwali w ich sąsiedztwie. Niektóre wsie nawet celowo były opróżniane z ludności polskiej aby zrobić miejsce osadnikom. Rusini, przeważający liczebnie nad Wołochami, narzucili im swój język, kulturę, osiadły tryb życia oraz gospodarkę rolną.
Ten etap osadnictwa, zakończył się z końcem XVI-tego wieku, kiedy to istniało już ponad 90% wsi i osad z tych, które istniały jeszcze z początkiem XIX wieku. W tym też czasie, wytworzył się podział terytorialny pomiędzy ludnością rusińską oraz ludnością polską, który przetrwał aż do lat 40-tych XX-go wieku

Od zakończenia procesu osadnictwa, rozpoczął się proces asymilacji przybyszów oraz kształtowania i rozwoju grupy etnicznej zwanej dzisiaj Łemkami (wydaje się, że podstawowym kryterium asymilacji była wspólna gospodarka i religia - to właśnie kościół prawosławny "zinstytucjonalizował" te ziemie tworząc podstawy administracji oraz wyznaczając mieszkańcom obowiązki ). Jednak określenie "Łemkowie" pojawiło się dopiero w XIX wieku i pochodzi od słowa "lem" w znaczeniu "tylko", "ale" nadużywanego przez mieszkańców - sami nazywali się "Rusnakami" ale z czasem zaakceptowali to określenie. Łemkowie, jako odrębna grupa znikąd nie przybyła, ale dopiero w wyniku długich procesów ukształtowała się wchłaniając i asymilując różne procesy oraz różne grupy narodowościowe oraz etniczne; mieli w tym swój udział Rusini, Wołosi, Polacy a nawet Niemcy; ten wielowiekowy proces ukształtował grupę etniczną, która wytworzyła swoją własną kulturę odrębną od innych sąsiadujący grup etnicznych i narodowościowych.


Teoria biało-chorwacka. Jest to teoria, która bardzo dobrze funkcjonuje już od połowy XIX wieku w świadomości i historiografii łemkowskiej. Nie jest ona tak dobrze opracowana jak teoria wołosko-ruska gdyż nigdy Łemkowie nie mieli dużych możliwości badań uniwersyteckich, a Rosjanie i Ukraińcy interesują się tą tematyką sporadycznie. Obecnie jest to teoria uznawana przez środowiska łemkowskie i ukraińskie.
Mówi ona, że już w końcu pierwszego tysiąclecia po Chrystusie na terenach górskich Beskidu Niskiego żyło słowiańskie plemię Biało-Chorwatów. Już w siódmym wieku Chorwaci rozpoczęli wędrówkę z Karpat, przez Dunaj na tereny dzisiejszej Chorwacji, pozostali jedynie mieszkańcy najbardziej niedostępnych gór. Wg tej teorii Biało-Chorwaci wschodni ( zamieszkujący tereny od źródeł Łaby aż po źródła Seretu ), pozostali w górach, zachowali odrębność kulturową i stali się przodkami dzisiejszych Łemków. Ta ludność mimo napływu osadnictwa polskiego, niemieckiego, wołoskiego utrzymała swoją tożsamość oraz kulturę asymilując wszystkich osiedleńców. Akcja kolonizacyjna Kazimierza Wielkiego według tej teorii jest przedstawiana jako próba spolszczenia terenów zamieszkanych już przez lud ruski.


Teoria "trackich pasterzy" Ta teoria o pochodzeniu Łemków powstała stosunkowo niedawno (Sulimirski)...inspiracją były podobieństwa w kulturze oraz nazewnictwie na terenie całych Karpat. Siedmiogród, część dzisiejszej Rumunii oraz część Słowacji zamieszkiwali już w III wieku przed naszą erą Dakowie, jedno z plemion trackich. ( wielki lud indoeuropejski, Tracją nazywano tereny dzisiejszej Bułgarii oraz Turcji europejskiej ). Karpaty według tej teorii należały do Traków...i mimo przejściowej obecności Celtów, którzy z asymilowali się z Trakami były ich obszarem aż do czasów pojawienia się Słowian w IX-tym wieku a nazewnictwo i kultura zostały przyjęte od autochtonów. Osadnictwo wołoskie było według tej teorii po prostu procesem osiedlania się trackich pasterzy



Wszystkie uwagi kierować proszę na adres bartek@beskid-niski.pl

Zostaną one zapisane oraz w nie zmienionej formie pojawią się na stronie tworząc podstawę dyskusji

 
22138

Komentarze: (17)Dodaj komentarz | Forum

Imię i nazwisko:
E-mail:
Tekst:
Suma liczb 7 i 0: (Anty-spam)
    ;

Marcin - 2007-11-30 11:32:51
Historia Wołochów www.genealogia.okiem.pl/wolosi_historia.htm
 
Zelazny (www@svasti.org) - 2007-08-27 10:59:40
Jezeli ktoś chce więcej poczytać o prawdziwej histori Słowian zapraszam na stronę http://svasti.org/cd/Izwor/Leledrag.htm Polska i Ukraina to częsci jednej całości podzielonej przez wrogów Słowian spod znaku krzyża łacińskiego i greciego. Nacjonalizmy: polski i ukraiński są po prostu śmieszne.
 
Zelazny (zelazny@svasti.org) - 2007-08-27 10:54:15
Do Piotrwill - bardzo łatwo da się to wytłumaczyc. Po eksterminacji Jaćwingów w XIII wieku nastąpiła kolonizacja terenów Puszczy Białowieskiej ze wszytskich stron: Mazowsza, Litwy i także z Wołynia. BTW. Puscza Białowieska = Puszcza Białojaćswieżska
 
Romko - 2007-07-23 18:56:18
Lemky to Ukrainci!
 
do A005 (Piotrwill) - 2006-12-04 18:55:28
No to jak wytłumaczysz wioski z doskonale zachowanym językiem ukraińskim w środku Białorusi na skraju Puszczy Białowieskiej. No i Łemkowszczyzna sięgająca aż po Tatry. Trzeba z większym szacunkiem podchodzić do języka ukraińskiego...
 
lemceltik (blabla@shl.com) - 2006-10-31 18:24:33
A005 szcze spozir se hev: http://www.tpr.pl/?podstrona=w_kregu_kultury/w_kregu_kultury.php&nr=186
 
lemceltik (blabla@shl.com) - 2006-10-31 18:22:23
A005 ale zes sie rozpisal / nie zakrecilo ci sie w glowie aby? http://pl.wikipedia.org/wiki/Kolonizacja_wo%C5%82oska
 
A005 - 2006-10-24 05:01:41
1. ...jednak dosyć stosunkowo łatwych do obalenia rzeczowymi argumentami... Jakimi, na litośc boską, rzeczowymi argumentami? Może warto kilka podać, skoro "dosyć stosunkowo" to takie łatwe? Nie ma żadnej "teorii kolonizacji wołoskiej" - to jest po prostu aktualny i powszechnie przyjmowany (Polska, Słowacja, Czechy, Węgry, Niemcy piszący o Śląsku) stan wiedzy historyczej opartej na ŹRÓDŁACH - czyli na tym, co odróżnia akademicką historię od swobodnych spekulacji. Istnieje masa dokumentów na temat powstawania poszczególnych wsi i osad (z zaznaczeniem, czy dane miejsce było już wcześniej zasiedlone), eregowania parafii, nadanych przywilejów - równocześnie po północnej i południowej (wówczas węgierskiej) stronie Karpat. To wszystko jest niby sfałszowane, czy jak? Istnieją jakiekolwiek ślady np. organizacji kościelnej na tych terenach przed XIV wiekiem? Katolicki bikup czy prawosławny patriarcha doskonale wiedział, nad jakimi parafiami sprawuje kontrolę i z jakich osad pobiera daniny i wszystko to pieczołowicie zapisywano. To jest jedno z głównych źródeł do badania historii osadnictwa średniowiecznego w Środkowej Europie, nie zaś jakieś bajdurzenia o "Białych Chorwatach" 2. ...Biało-Chorwaci wschodni ( zamieszkujący tereny od źródeł Łaby aż po źródła Seretu )... ...zachowali odrębność kulturową... Cechą odróżniającą Karpatorusinów od Małopolan na północy oraz Słowaków i Węgrów na południu są: a)prawosławie b) ruski dialekt - pochodzenie od hipotetycznych "Białochorwatów" z VII w. n.e. ani jednego, ani drugiego nie wyjaśnia - dialekt i religię musiał tak czy owak przynieść ktoś ze wschodu, czyli tak naprawdę wracamy do migracji rusko-wołoskiej, tyle że z "nieuchwytnym źródłowo" dodatkowym miejscowym substratem "białochorwackim". Chyba, że założymy, że "Białochorwaci" byli ludem ruskim, co jednak jest kompletnym Science Fiction: a) W VII w. jeszcze nie było podziału na słowian wschodnich i zachodnich b)Chorwaci (ci prawdziwi) żadnych ruskich cech nie wykazują. A prawosławia to i tak nie wyjaśnia. ...próba spolszczenia terenów...w XIV wieku? To jest logika śmiesznego, XIXto wiecznego nacjonalizmu. Średniowiecznych monarchów kolonizujących jakieś obszary intersowało a)zwiększenie własnych dochodów oraz b)zapewnienie władzy na danym obszarze przez obasadzenie go ludnością dotrzymującą zobowiązań lennych. Epoka, kiedy władza państwowa zaczęła się interesować, jakim językiem mówią jacyś górscy chłopi przyszła wiele, wiele stuleci później. Jednym słowem nie żadna "teoria białochorwacka" tylko XIXto wieczna pseudohistoria, "bardzo dobrze funkcjonująca" wśród ludzi, którzy "nie mieli dużych możliwości badań uniwersyteckich". 3. Odnośnie komentarzy do artykułu: "Teoria Rusi Kijowskiej" - ale o co chodzi? Migrujący wzdłuż Karpat Rusini niewątpliwie wywodzili się z terenów, które w jakimś momencie były pod władzą Kijowa - i co z tego? Jeżeli natomiast ma to znaczyć, że władza książąt kijowskich sięgała po Pieniny i Tatry (a może do "źródeł Łaby"?) to, ekhem, kiedy to konkretnie było? Są na to jakieś dokumenty? N.b. nazywanie średniowiecznej Rusi Kijowskiej "Ukrainą" to dziecinmy anachronizm.
 
Piotrwill - 2006-09-22 14:06:21
A gdzie teoria ukraińska? Jak dla mnie to Lemkowszczyzna to pozostalość dawnej potęgi Ukrainy - Rusi Kijowskiej. Mnie wcale nie dziwi, że obszar Lemkowszczyzny leży aż tak daleko na zachód. Przecież są wioski ukraińskie na terenach Białorusi w sąsiedztwie Puszczy Białowieskiej.
 
Marzena (marzena123@op.pl) - 2006-07-27 21:29:03
Witam:) Chcialabym sie dowiedziec gdzie mozna znalezc info. na temat genealogii oprocz Skolyszyna - dotyczace Lemkow Serdecznie dziekuje marzena123@op.pl
 
lemx "agnieszka" (adzunia_13@o2.pl) - 2006-07-23 12:30:18
Ja również znam opowieść o łemkach, ale jak zostało powiedziane raczej żadna z nich nie jest do konca prawdziwa. Bardzo mnie interesuje ta historia więc będe wpadać i czytać to co zostanie napisane!
 
Rusnak (emplus@wp.pl) - 2006-04-02 14:15:01
Nie znam Ukraińca, (albo Łemka uważajacego się za Ukraińca) który uznawałby "Teorię biało-chorwacką" za prawdziwą.Oni uważają,że Łemkowie wywodzą się z Rusi Kijowskiej czyli dzisiejszej Ukrainy i to jest trzecia (albo pierwsza?) teoria o pochodzeniu Łemków.Teoria tracka to wymysł historyków, którzy chcą być oryginalni.
 
lemceltik - 2006-02-17 03:44:18
gutek - xopie, w imie smoka ojca ileli eli lama i matki ziemi, amen. jezeli czytales slowackiego i mickiewicza to wiesz ze duzo tam duxow i upiorow i roznyx takix nie z tej ziemi spraw / ci dwaj polscy pisaze strawili cale swoje zycie na poszukiwanie prawdy ale niestety nie mogli podac jej w dostepny sposob bo to by byl ix koniec, kaplica - kapisz?. anglo-jezyczne zrodla, rosyjskie, serbskie, litewskie podaja wiele informacji na interesujacy ciebie temat ale niestety musisz sie pogodzic z faktem ze bedziesz ocieral sie o poganstwo i neo-poganstwo (funkcjonowalo ono zreszta bardzo dobrze jeszcze w czasach slowackiego i mickiewicza inspirujac ix). ja nie znam wielu polskix stron jakie odnosza sie do tej "zakazanej prehistorii" ale na poczatek sprobuj tutaj: http://historiakurgany.republika.pl/apo_plik/slow.htm (ja czerpie swoje "natxnienia" ze stron traktujacyx o skitax (scythians). po przestudiowaniu kilku (strasznie xaotycznyx zreszta) artykulow bedziesz mial pojecie jakies czego szukasz i czego szukac a to juz polowa sukcesu ;-)) internet jest pelen prawdy, pol-prawdy i pseldo-prawdy / prawda ma zawsze roztrzaskane katy, kluje w oczy i smakuje troxe gorzko za pierwszym razem ale po pewnym czasie sie wygladza i wysladza / zabierze ciebie na "wild ride of your life time". powodzenia, zdrawlu szczyro PS: "zycie jest magnetyczna wibracja i kiedy "prana" pracuje rytmicznie wszystko zaczyna ukladac sie do kupy" (swami vivekananda, 12 january 1863).
 
gutek - 2006-02-09 13:25:13
do lemceltik: proszę bardzo podaj źródło cytatu z Twojej pierwszej wypowiedzi - chętnie przeczytam coś więcej na ten intrygujący temat - może poradzisz mi gdzie sięgnąć?
 
Mirek (powerfactorx@wp.pl) - 2006-01-15 22:02:37
Bardzo dobre podsumowanie!
 
lemceltik - 2006-01-15 09:26:57
bartek, nie zauwazylem ze poprawiles kilka spraw tutaj / sorry / a przedewszystkim nie gloryfikujesz juz kazika wielkiego za zasiedlanie beskidu niskiego, OK ;-)) jezeli chcesz rzucic wiecej swiatla na cala sprawe pochodzenia to odwiedz strone prowadzona przez "The Polish Genealogical Society of America" / http://www.pgsa.org/Towns/Gorale.htm pan gustawicz odwalil kawal roboty i wylistowal tam terytojalnie wszystkich goralskich etnosow jak bylo za czasow krolewstwa polskiego / jedna z najliczniejszych grup wtedy (~110,000)byli Czuhońcy (Czuchońcy) or Kurtacy TAK NAZYWANO WTEDY LEMKOW!!!
 
lemceltik - 2006-01-15 08:59:04
panie bartek z ukryta agenda!!! i znowu komentarzy zero (0)/ wymazales nawet tych kilka skromnych wpisow bo byly politycznie albo religijnie niepoprawne???? przepisales z ksiazki kilka teoryjek i juz jestes zadowolony, prawda??? dyskusji na ten temat "niet"??? tak dlugo jak bedziesz tutaj mial mozliwosc dokonywania wolnych wpisow tak dlugo bede uzupelnial te oficjalne bzdurne teorie o ta jedna nieoficjalna. na poczatek luzny cytat: "Istnieje tez Awarofobia wsrod polskich archeologow zaszczepiona przez bizantyjskie i rzymskie klamstwa. W 1937r polscy archeologowie badajacy kopiec Krakusa po przebadaniu 5% podstawy tego grobowca zaprzestali badan, starannie zasypujac przebadane miejsca, dlaczego? Sam grobowiec powinien przeciez miec komore z pochówkiem kilka kilkanascie metrów ponizej podstawy kurhanu. W kontekscie tego badania mówi sie o znalezieniu sprzaczki czy fragmentów uprzezy Awarskiej we wnetrzu (???) kopca z pospieszna informacja, ze chodzic tu moze o tzw. "zloze wtórne" czyli przypadkowe dostanie sie tam w pózniejszym czasie tej sprzaczki. Widac jak sparzyla polskich archeologów ta sprzaczka, ale wyznacza to tez ostatni termin jego usypania na Okres Awarski, bo nie usypano go w okresie ostatniego tysiaclecia. Byc moze prawdziwym powodem zaprzestania prac jest obawa przed prawda czyli tym co zawiera ten kopiec. A co moze zawierac grobowiec Kagana Kraka? Powinien zawierac szczatki kilkuset osób pochowanych razem z Kaganem. Takich kopców jest wiecej w okolicach Krakowa, Sandomierza i Przemysla. Oczywiscie wedlug "naszych rzymskich okupantów" zrobily je wielkie plejstocenskie albo jurajskie swistaki. Czy to przypadek, ze polscy archeologowie chetnie badaja Egipt, Sudan i inne tego typu egzotyczne terytoria, a kopce Kraka i Wandy i inne omijaja od przeszlo szescdziesieciu lat jak "miejsca zadzumione"? Moze przyczyna jest bardziej prozaiczna bo np. znaleziono tam Awarskie alias Bialo-Chorwackie napisy w cyrylicy albo 9 kregow . Z innych przyczyn brak jest obiektywnych opracowan materialów archeologicznych z poczatków pobytu Awarów w Panonii. Reke na pulsie trzymaja tam Wegrzy a taki fakt, ze Awarzy byli Slowianami politycznie nie lezy w interesie Wegrów wiec beda wynajdowali wszystkie argumenty na Azjatyckie pochodzenie Awarów. Tendencja wegierskich badaczy jest by wynajdowac najrózniejsze afiliacje koczownicze. Bojowy pas Awarski w którym bylo kilka drobnych sprzaczek rekonstruuja jako jakies uszne albo nosowe dyndajace wisiorki, choc mozna zupelnie spokojnie zrekonstruowac je jako szeroki pas slynnych Harnasi. Mozna tez uznac, ze zwisaly one (sprzaczki) ale po co? na przyklad po to by przytrzymac nogawki meskich spodnii (cóz nie inaczej jest z damskim pasem i jego sprzaczkami od ponczoch, prawda??)".
 

e-mail: bartek@beskid-niski.pl
Copyright © 2003 - 2009 Wadas & Górski & Wójcik
Wsparcie graficzne: e-production.pl
Noclegi
Zakopane
Mapa Zakopane
Ogląda nas 15 osób
Logowanie